 |
|
żeby tym razem zebrać się w sobie, i odwrócić to wybrać niewybraną wtedy drogę
|
|
 |
|
by uciec wyobraźnią w płodną wizję, i choćby w myślach podjąć niepodjęte decyzje
|
|
 |
|
Ta rana się nie goi tylko boli jeszcze bardziej.
|
|
 |
|
chce tego bardziej, chce tego więcej niż najbardziej
|
|
 |
|
Pusty pokój,słuchasz mojego głosu,
Twój los staje się częścią mojego losu.
|
|
 |
|
Pęknie tama nieszczęść,wszyscy utoną.
Zasną na zawsze przykryci przeklętą wodą.
|
|
 |
|
Co za skurwysyn trzęsie tym kalejdoskopem?
|
|
 |
|
w Polsce sprzedaje się tylko godność i wódka!
|
|
 |
|
czas jak wiatr wywiewa wspomnienia z mojej pamięci, nie rozumieli nas za życia, czy docenią po śmierci?
|
|
 |
|
Nie chce prosić was o pomoc, wole radzić sobie sama, bo gdy raz poprosiłam o coś usłyszałam 'weź spierdalaj'.
|
|
 |
|
daj mi spokój, zostaw, puść mnie, nie potrafię odpowiadać uśmiechem na uśmiech
|
|
 |
|
wilgotnych oczu blask tego nie zmienia, pocałunkami nie zmusisz mnie do milczenia
|
|
|
|