 |
|
Droga zimo, zabieraj swój śnieg i spierdalaj.
|
|
 |
|
jego ramiona - najpewniejsze pasy bezpieczeństwa.
|
|
 |
|
wyjdę za mąż za tego , który mnie zechce , bo ten , o którym marzę , nigdy się nie zjawi.
|
|
 |
|
a to , że mam wyjebane pisałam ze łzami w oczach , wiesz ?
|
|
 |
|
i kolejny dupek wystawia mnie do wiatru. czy ja kurwa wyglądam jak żagiel ?
|
|
 |
|
Nie, nie płaczę za Tobą. Płaczę z powodu mojej głupoty, której szczytem było dopuszczenie Cie tak blisko mnie i posiadanie bezwarunkowej nadziei, że ze mną to nie to samo co z tamtymi.
|
|
 |
|
w życiu piękne sa tylko chwile , więc nie pierdol , tylko korzystaj !
|
|
 |
|
fikcja , w którą uwierzyliśmy .
|
|
 |
|
Parę sekund, minut, godzin, a nawet cały dzień, zerkać na telefon co chwilę i mieć ta cholerną nadzieje, że On pamięta o tak wyjątkowym dniu w którym się poznaliście i jeszcze napisze te pieprzone dwa słowa, dziewięć liter i trzy sylaby...
|
|
 |
|
równie dobrze moglibyśmy być nieznajomymi, prawda?
|
|
 |
|
Zdarzenia ostatnich dni uderzają mi do głowy i są lepsze niż wszystkie używki razem wzięte.
|
|
 |
|
mam dość usypiania z telefonem w rękach, z nadzieją że napiszesz
|
|
|
|