 |
Po każdym spojrzeniu w niebo
zostaje w oczach nieco błękitu.
|
|
 |
Stanęłam na Twoich trampkach,
aby dostać do Twoich ust.
Odepchnąłeś mnie, usiadłeś,
wziąłeś na kolana i musnąłeś w usta.
Poczułam Twój leciutki uśmiech.
Wyszeptałeś mi do ucha
'to ja tu się muszę starać, Kochanie'
|
|
 |
Dla niej odstawił wszystko na bok,
skończył jarać, skończył pić.
To sie nazywała miłość.
|
|
 |
Obiecałeś kiedyś, że nie odejdziesz, Uwierzyłam. Właściwie to nadal wierzę, że nie odszedłeś. Ty po prostu zabłądziłeś w drodze do sklepu, prawda?
|
|
 |
Odchodziła. Z każdą sekundą coraz bardziej, po drugiej stronie, a on stał i patrzył uświadamiając sobie, że traci coś cennego, coś czego sam się pozbył
|
|
 |
-jak powiedzieć, że nie chce już z nią być? -zostałem wegetarianinem i odstawiłem pasztety .
|
|
 |
- tak naprawdę w głębi duszy jestem czułą, miłą, spokojną osobą. - na serio? - nie, spierdalaj.
|
|
 |
że to co nieosiągalne to Ty, że chcę Ciebie. / endoftime.
|
|
 |
Czasami zastanawiam się, czy naprawdę odbieram świat w ten sam sposób, co inni.
|
|
 |
Taki głupi wiek, że ni tu zwierzyć się mamie, ni tu się najebać.
|
|
 |
Ludzie zawsze mnie zdradzają . A jeśli nie zdradzają to odchodzą po cichu na palcach lub ktoś ich zabiera.
|
|
 |
.. a serce nie potrafiło się oprzeć, faszerując umysł kolejnym milionem złudnych nadziei. każdego dnia na nowo, fałszywe obietnice, niewłaściwe znaki, i podrabiane uczucia wzorujące jego bicie serca, by żyć będąc martwym, by ból pobudzać na nowo. / endoftime.
|
|
|
|