 |
|
siedzę i myślę co u Ciebie i tak wkurzam bo, pewnie bym zasnął gdybym nie myślał o Tobie wciąż
|
|
 |
|
wolę odpukać i zawczasu to wyrzucić, słowa pełne bólu, który nie chce by do mnie wrócił /z dedykacją dla Ciebie.
|
|
 |
|
gdyż nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę, a przed człowiekiem schronić się można jedynie w objęcia innego człowieka.
|
|
 |
|
mała, to dziwne. raz mi się chce żyć, a raz po prostu kurwica człowieka trafia.
|
|
 |
|
nie chcę już niczego, bo mając Ciebie mam wszystko
|
|
 |
|
miałem ochotę przestać istnieć. nie, nie popełnić samobójstwo, nie umrzeć, ale przestać istnieć. zamienić się w nic.
|
|
 |
|
rozumiesz? przyniose Ci ból, ból że chuj, wiesz co Ci zrobie
|
|
 |
|
czy te oczy mogą kłamać? jej oczy nie kłamią, zabiłaby za mnie, zamordowałbym za nią
|
|
 |
|
za smak jej ust biłbym w mordę żyję na głodzie, piję likier wart wspomnień
|
|
 |
|
na dnie szafy znalazłem emocje w listach, które pisałem i tych co dostałem od niej
|
|
 |
|
za bardzo wierzę stary w siebie-jak egoista, bo wierzyłem raz w kogoś i ta wiara już prysła
|
|
 |
|
''I proszę nie stawiaj mi warunków, bo nie chce Cię zamienić na flaszke na murku''
|
|
|
|