 |
|
Rzeczywistość czasem wszystko zmienia :*
|
|
 |
|
Kiedy czułem ciebie obok, wtedy czułem że mam wszystko / jeden osiem l
|
|
 |
|
Fizycznie jej nie znam lecz prowadzi mnie umysłem
|
|
 |
|
On nie jest ideałem lecz na bank przy nim zostane
|
|
 |
|
kiedyś umrę, ale przed tym zniszczę ci życie, za każdą z łez, którą poleciała przez ciebie, za każdy nóż, który wbijałeś mi w plecy, kiedy niejednokrotnie mnie zdradzałeś, za każdy nieodebrany telefon, kiedy byłeś z inną, po prostu - za to, że uczyniłeś z mojego życia piekło.
|
|
 |
|
Zakochał się, znowu. To już piąta dziewczyna od czasu, kiedy się rozstaliśmy. Niby wiedziałam, że tak będzie, ale zabolało mnie to tak samo, jak wtedy, gdy po raz pierwszy zamiast mnie wybrał inną. Cholera, czy naprawdę zostałam stworzona po to, by tylko przyglądać się szczęściu, a nie go doświadczać? Już nie mam siły udawać, że wszystko układa się doskonale, gdy w rzeczywistości mam ochotę zapaść się pod ziemię. Myślałam, że z czasem będę kochać mniej, ale chyba to nienormalne, bo jest zupełnie na odwrót. Wspomnienia zalewają moją głowę, a tęsknota serce. Nadzieja natomiast, bezczelnie podpowiada mi, że tą szóstą dziewczyną, mogę zostać ja.
|
|
 |
|
Zamknąć oczy i przenieść się w czasie
|
|
 |
|
a wy wszyscy, tak zwani 'zajebiści przyjaciele' jesteście mi tak potrzebni, jak dziwce majtki.
|
|
 |
|
Tu nawet nie chodzi o to, że mam do Ciebie żal. Boli tylko to, że byłam opcją awaryjną, kiedy życie waliło Ci się na głowę - bo chłopak rzucił, kiedy miałaś zły humor - bo nie odpisał na sms-a i kiedy rzeczywistość rozwalała Ci psychikę, Przyjaciółko.
|
|
 |
|
to nie jest tak, że mam wszystko w dupie, wybrałam drogę taką żeby iść na luzie przez życie i to chyba najlepszy pomysł w kraju gdzie rządzą pieniądze i fałszywi ludzie
|
|
 |
|
Eliminować własne wady i pielęgnować zalety tak, by w lustrzanym odbiciu nadal widzieć siebie, a nie pajaca zadowalającego innych.
|
|
|
|