 |
|
któregoś dnia pierdolnę to wszystko i wyjdę rano niby po dżemor.
|
|
 |
|
Im dłużej trwamy w samotności. Tym większa abstrakcją staje się dla nas związek.
|
|
 |
|
Piłaś coś? - Tylko swoje łzy, że tak "pierdolnę" poetycko.
|
|
 |
|
Bywałeś w moim sercu, bywałeś w moich myślach o głowie, bywałeś w moich marzeniach, bywałeś w moich snach... ale czemu kurwa nie mogłeś być w realnym życiu?
|
|
 |
|
, przepraszam , że pytam , ale czy mogłabym pożyczyć skarpetki , które masz w staniku?
|
|
 |
|
I ta chwila kiedy w nocy kładąc się do łóżka przytulasz poduszkę marząc, że to On.
|
|
 |
|
Ale ja wiem debilu co to jest zajebistość, przecież patrzyłam Mu w oczy.
|
|
 |
|
Chcę czuć, że jestem dla Ciebie najważniejsza, najpiękniejsza, najlepsza, że mnie kochasz jak nikogo innego, że jak trzeba pójdziesz dla mnie na wojnę. Że mnie doceniasz i że jestem tą jedyną, dla której zrobiłbyś wszystko.
|
|
 |
|
Boję się spróbować, bo jeśli mi się nie uda, to nie wyobrażam sobie reszty mojego życia.
Bezpieczniej jest pozostawać w sferze marzeń, niż ryzykować popełnienie błędu.
|
|
 |
|
Bo istnieje taki rodzaj smutku którego nie można wyrazić łzami, jest on w sercu, nawet gdy na twarzy maluje się uśmiech.
|
|
|
|