 |
|
' to nie tak że nie mam serca i na zimno to piszę. możesz na chwilę tu przestać czuć, zniknąć w pyle, ale siebie nie oszukasz, nawet myśląc na siłę. nie da się sprzedać wnętrza, choćby za milion- tyle. '
|
|
 |
|
' nie mam czasu na zastój, nie mam czasu na jedzenie, ale mam w chuj czasu na siedzenie i palenie. '
|
|
 |
|
' nie mam czasu się z kimś zadawać i udawać, że mi nastrój poprawia. '
|
|
 |
|
' mroczny pasażer ze mną jedzie, siedzi, obok choć tyle pustych siedzeń. zagubiony jak słowa w eterze, jeśli nie widzisz spróbuj spojrzeć szerzej. '
|
|
 |
|
Ogień ma to do siebie że jest podstępny-skrada sie,parzy,a potem ogląda sie przez ramię skrzecząc ze śmiechu. I żebyście kurwa wiedzieli,że ogień to piękna rzecz-jak promienie zachodzącego słońca palące wszystko na swej drodze..
|
|
 |
|
'Może poczujemy wtedy szczęście, kiedy los przed nami klęknie.'
|
|
 |
|
'Choć było tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów...'
|
|
 |
|
Bezcenne poczuć, jak znów całujesz mnie z własnej woli.
|
|
 |
|
Odkładam ból na następny dzień.
|
|
 |
|
W tym czym oddycham nie ma unicji, pozbawionej myśli o tym, kim mogłabym być, Z TOBĄ.
|
|
 |
|
Człowiek jak głupie dziecko ufa drugiemu człowiekowi, który okazuje się zwykłym z judaszy. Wielu z ludzi ma rzekome opisane 'zdanie' o innym. Tym bardziej, że żyjemy w dość małym mieście, w którym 'każdy o wszystkich coś wie'-szkoda tylko, żę większość rzeczy to poprostu wyssane z palca informacje od osób, które nie mają własnego życia i lubią wtrącić swoje nosy w życie człowieka którego nie interesują plotki, czy który stara się żyć tak jak ma na to ochote, nie robiąc przy tym nikomu krzywdy..
|
|
 |
|
w sumie to na bani byłam przez trzy dni, znów zaczęłam niszczyć się papierochami i wreszcie nauczyłam się porządnie pić wódkę. oprócz tego, że nie mogę grać w piłkę, przez jebaną nogę, wszystko jest zajebiście. miły jest fakt, że po roku nie rozmawiania, On znów się odzywa, pisząc, że nie mógł zapomnieć. to nic, ze nie wpierdalam się już w tego typu fazy i musiałam mu to powiedzieć, ważne jest że napisał. poza tym nauczyłam sie bycia sobą i niezmieniania żeby przypodobać się towarzystwu. albo akceptujesz mnie taką jaką jestem albo wypierdalaj. znów zbyt dużo klnę i znów mam bałagan w pokoju. znów wracam. ale skoro czuję się zajebiście, to, to jest dobre. mam bynajmniej taką nadzieję. / odpierdolciesie
|
|
|
|