 |
pewnego dnia, w końcu zdam sobie sprawę, że nie wszystkie pocałunki są magiczne, że uśmiech nie musi oznaczać szczęścia i że "kocham cię" rzucane w każdą stronę, nie ma kurwa żadnej wartości.
|
|
 |
Mimo że inni nie mają w nas wiary my pokonamy te obawy staniemy na szczycie i udowodnimy jak bardzo sie kochamy
|
|
 |
Już spadłam nie czując ciała, a teraz trzeba wrócić na ziemię, już dość. Nie będziemy już naginać wieczności, niedorzecznie idealny plan już nas nie dotyczy a z bezpiecznymi hodowlami dusz nie mamy już nic wspólnego. Żyjemy, tak po prostu. Szczęśliwe wspomnienia przyprawiające o przyjemny ból brzucha się już zatarły, chociaz dużo we mnie zostało niedowierzania. Jakaś misterna część w konstrukcji zdarzeń pękła... nie koniecznie ważna ale różniąca....
|
|
 |
Zbyt wiele wzniesionych murów, przez które nie potrafię się przebić
|
|
 |
Po Jego odejściu musiałam wszystko pozmieniać. pościel, bo po nocach budził mnie Jego zapach i złudzenie, że jest obok. numer telefonu, zważywszy na to, iż drżałam na każdą wiadomość, choć w większości treść zawierała jedynie kolejną promocję. wystrój pokoju, zmieniając maskotki i przesuszone róże od Niego, na zapachowe świeczki oraz nową lampkę. zaczęłam używać innego żelu pod prysznic, jeść inne płatki na śniadanie. rzadziej słuchałam rapu, bo gdzieś na licznych krążkach mieściły się te nasze kawałki. rano przed lustrem wymalowywałam uśmiech. wymieniłam serce - gdy odszedł, upadło.
|
|
 |
Wszystko jest piękne, wystarczy tylko umieć dobrze spojrzeć.
|
|
 |
Sny są odzwierciedleniem pragnień. Nic dziwnego, że śnisz mi się, co noc. ;D
|
|
 |
Myślami powracam do tamtych chwil, widzę tysiące uśmiechów a każdy z nich, przepełniony maksymalnym szczęściem. widzę Nas, trzymając się za dłonie, wciąż z zafascynowaniem upajamy się głębią każdego z słów bądź gestów, wtedy cieszyliśmy się tylko i wyłącznie sobą, będąc blisko, jedynie tym przyspieszonym biciem, pierdolonego serca. za każdym razem, wspólnie planowaliśmy kolejne z dni, kolejną wspólną przyszłość. chwila nieuwagi, zbyt częste nieporozumienia, zgrzyt, wymiana zdań i mały niewypał, nie sądzisz ?
|
|
 |
najgorszymi chwilami w życiu są te chwile w których budzisz się ze łzami w oczach i uświadamiasz sobie, że nie ma Cię kto przytulić
|
|
 |
wiem, że każda dziewczyna oddałaby naprawdę wszystko, żeby mieć takiego chłopaka jak Ty. takiego romantycznego, czułego, szczerego. chłopaka z zajebistymi niebieskimi oczami, w których można utonąć. proszę Cię. zrozum mnie, bo ja nie wiem co czuję.. z jednej strony kocham Cię i chcę z Tobą być. a z drugiej strony.. pierdziele. nie ma żadnej drugiej strony. Kocham Cię.
|
|
 |
Wiem że bywam trudna i właśnie to sprawia że dwa razy bardziej doceniam tych którzy zawsze są przy mnie.
|
|
 |
nie wyobrażam sobie tego, że już nigdy go nie zobaczę. że nie przyjdzie do mnie do domu, nie powie do mojej mamy 'dzień dobry mamuś', nie otworzy sobie lodówki i nie wyje jej ulubionych jogurtów. nie wpadnie do mojego pokoju, nie włączy sobie kompa i nie obczai moich nowych wpisów. kiedy zrobię coś nie tak, nie podejdzie do mnie i wydzierając się nie potrząśnie mną z całej siły, nie będzie oklepywał mordy każdemu facetowi który mnie zrani, nie będzie nawijał mi kawałków Piha do ucha i bawił się moimi włosami, nie będzie robił mi zadań domowych z których i tak dostawałam pały i kłócił się ze mną o ostatniego gryza 3bita, nie będzie mi wysyłał na noc smsów i dzwonił tylko po to aby usłyszeć mój głos, nie będzie wpadał o 3 w nocy załamany kolejną panienką, nie będzie wyciągał mnie z dołków i mówił szczerze co robię źle. nie będzie mi mówił, że jestem najważniejszą kobietą w jego życiu nie licząc mamy. czemu akurat on?
|
|
|
|