 |
|
Ja już cię nie ogarniam -,-
|
|
 |
|
Zrobiła to pod wpływem chwili. Wsiadła do autobusu i pojechała do niego. Po drodze płakała. Ostatnio bardzo często jej się to zdarzało.... Znała jego adres na pamięć choć nigdy tam nie była. Trochę błądziła zanim znalazła jego dom, ale gdy w końcu dotarła, stanęła przed drzwiami i zapukała. .On otworzył Facet, którego widziała po raz pierwszy w życiu,a jednak tak dobrze go znała... Zobaczyła w jego oczach zrozumienie i zaskoczenie, ale wtedy była już pewna,że to co pisał i mówił przez telefon było prawdą. Wiedziała,że to jest właśnie jej książę z bajki...Powiedziała tylko: Mówiłam ci,że kiedyś zobaczysz mnie w progu swoich drzwi. Potem podeszła do niego i wtuliła się w jego ramiona.Czuła,że on objął ją mocno i stali tak długo zamknięci w swoich objęciach i płakali. Ona wiedziała,że on ją rozumie i ufała mu bezgranicznie. Czuła się tak bezpiecznie w jego ramionach... Wtedy nie myślała o tym,że przytula go pierwszy i ostatni raz, choć wiedziała, że nigdy nie będą razem.
|
|
 |
|
Owszem,boję się, a im bardziej się boję, tym bardziej trzymam się od ciebie z daleka, tym bardziej uciekam od twojej twarzy, twych ramion. Rozumiesz,ale nie możesz tego wytrzymać i ja też już nie mogę. Kocham cię.
|
|
 |
|
są takie dnie, w które staje się inną osobą. myślę o wszystkim i o niczym.o tym co zrobiłam, albo zrobić powinnam. nie chce mi się z nikim rozmawiać, po prostu analizuje siebie. nie, nie jestem obrażona na nic,ani na nikogo, chociaż na taką wyglądam. usta ułożone w dzióbek, a oczy świecą mi się jakbym miała zaraz zacząć płakać, ale ja po prostu mam takie dni i to wcale nie zależy ode mnie. lubie się wtedy zamknąć w moim pokoju gdzie jest cicho i ciemno. słuchać własnego oddechu, albo nałożyc słuchawki na uszy i wsłuchać się w piosenkę, jakbym słuchała jej pierwszy raz... i tak fajnie na niczym mi wtedy nie zależy.
|
|
 |
|
Patrzę na twoje zdjęcie i serce mi pęka . Nie wiem o czym myślisz , co robisz czy wszystko w porządku a może stała ci się jakaś krzywda a ja nie moge pomóc , a może tęsknisz za mną ,a może znalazłeś pocieszenie w ramionach innej . Ale nic bardziej mnie nie wkurwia jak ta nie wiedza .
|
|
 |
|
klnę bo chce , płaczę bo nie wytrzymuje ..
|
|
 |
|
Ty jesteś kimś , kto poda mi kredki , kiedy będę miała ołówek . Zrobi mi naleśniki z uśmieszkiem z dżemu . Nie będziesz pytał , bo będziesz wiedział . Przejdziesz ze mną na czerwonym świetle i w ostatniej chwili powiesz 'Uważaj , Kałuża' . Nadążysz za mną do autobusu . Odpowiesz równo ze mną na jedno pyytanie . Będziesz mnie słuchał kiedy coś mówię i uśmiechał się kiedy będę na Ciebie zła . I nawet byłabym grzeczna dla Ciebie przez chwile .. '
|
|
 |
|
- Przecież ona ciągle się uśmiecha . - To spójrz na nią jak jest sama ..
|
|
 |
|
miał dać jej siłę , okazał się być jej słabością ..
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest budzić się co noc czując łzy pod powiekami ? Słyszeć jak serce wygrywa marsz żałobny ? Podczas 40 stopniowej temperatury czuć wewnętrzne zimno i jak wśród miliona ludzi być samym ? jeśli nie wiesz , to nie pierdol ,że rozumiesz . -,-
|
|
 |
|
- A Ty co , zatrudniłaś się w firmie ogólnobudowlanej ,że masz tyle tapety na ryju ; o -,- ?
|
|
 |
|
- Obiecaj ,że zaprosisz mnie na swój ślub .
-Obiecaj ,że przyjmiesz zaręczyny
|
|
|
|