 |
|
gdzie teraz jesteś ? pytam, bo pęka mi serce .
|
|
 |
|
to, że pokochałam cię nagle i wcześniej nie zwracałam na ciebie uwagi i czasem udaję, że mam cię w dupie: pamiętaj . jestem kobietą i jestem zmienna . jestem deszczem i słońcem i boję się ran .
|
|
 |
|
kolejny raz powoli tracę siły do życia.. / podobnodziwka
|
|
 |
|
Nie zmusisz szczęścia, żeby ci sprzyjało.
|
|
 |
|
Wszyscy trzęsiemy się w brzuchu przez dziewięć miesięcy, a potem kości zostają rzucone. Niektórym wypadają dwie szóstki, innym, niestety, dwie jedynki. Tak właśnie dzieje się na świecie.
|
|
 |
|
Ludzkość! Jakaż ona szlachetna! Jakże chętna do poświęcenia... kogoś innego!
|
|
 |
|
Wcześniej czy później nawet najsolidniejsza trumna musi spróchnieć i wpuścić życie, by karmiło się śmiercią.
|
|
 |
|
Domyśl się, że coś jest nie tak. Przyjrzyj się na moje oczy, kiedy przychodzisz i dostrzeż resztki niedawno wylanych łez. Proszę Cię, zrozum bez moich komunikatów, nie umiem skleić tych słów, nie pozwolę sobie na przyznanie się do słabości. Bądź tu, rozkmiń, że tylko przy Tobie się uśmiecham ~ chimica
|
|
 |
|
"Wydarłabym serce z klatki piersiowej gdybym mogła,
spuściła bym głowę z pokora i czekała aż mi oddasz.
Nie zapomnij o tym,że jestem w środku inną osobą,
tak cholernie wrażliwą, ktora nie wie czy jesteś obok. ! "
|
|
 |
|
Kolejny wieczór, kolejne łzy, kolejna walka. Walka z samym sobą jest najgorsza. A co jeśli przegram? Nie mogę przegrać.. Nie chce już więcej ran, nie chce już więcej blizn, nie chce już więcej widzieć krwi. To mnie niszczy nie tylko fizycznie, to mnie niszczy psychicznie. / podobnodziwka
|
|
|
|