 |
|
jesteś za młoda i za głupia żeby zrozumieć jak młoda i głupia jesteś .
|
|
 |
|
unosząc ku górze lewą dłoń, od serca z szacunkiem i minimalnymi iskierkami szczęścia w źrenicach, żegnam jedynych, tych, dla których moje życie było ważniejsze od plot, od słów unoszących się gdzieś pomiędzy korytarzami szkoły, pomiędzy każdym z budynków w mieście. drugich bez jakichkolwiek gestów wymazuję z wyobraźni, trzymając nóż przy żyłach, dociskam go z coraz większą siłą, uśmiecham się, bo wiem, że chociaż robię źle, w tej chwili po raz ostatni czuję ból tego, że żyję. / endoftime.
|
|
 |
|
pamiętaj, że osoba, która do czegoś doszła, też musiała kiedyś iść.
|
|
 |
|
pogubiłam się już w liczbie rozczarowań.
|
|
 |
|
bo łzy lubią gorzej niż kule dziurawić.
|
|
 |
|
nikt nie może cofnąć się w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie.
|
|
 |
|
bądź jak ryba płyń pod prąd, a nie jak śmieci razem z wiatrem.
|
|
 |
|
to łatwe wywołać uśmiech na czyjejś twarzy. sztuką jest sprawić, by uśmiechało się serce. to stąd tyle w nas smutku - mało kto próbuje. czasami nikt.
|
|
 |
|
dziś, dla siebie możesz mieć mnie po raz ostatni, dziś lina pójdzie w ruch, a ciało tak prostu ustanie w bezruchu, to dziś serce zrezygnuje z kolejnego uderzenia, w przeciągu kilku sekund, bez zbędnych pytań i wyjaśnień, dziękuję, że byłeś. / endoftime.
|
|
 |
|
człowiekowi, który najwięcej razy pomógł innym najtrudniej jest wybaczyć sobie to, że zawiódł.
|
|
|
|