 |
pomyśl choć przez chwilę, podaruj uśmiech swój tym, których napotkałeś na jawie i wśród snów.
a może ktoś skazany na samotność, ogrzeje się twym ciepłem, zapomni o kłopotach. /dżem
|
|
 |
przy dziurawym statku zmiana oceanu nie pomoże.
|
|
 |
no i pożegnałam się z paskiem powiadomień i wiadomości, dzięki moblo ;]
|
|
 |
tylko On jest zdolny do tego, żeby zawieść mnie w środku nocy do Łodzi i pochodzić ze mną po ulicach tego cudownego miasta. mimo, iż więcej czasu spędziliśmy w drodze, mówi że nie żałuje bo w końcu się szczerze uśmiechnęłam.
|
|
 |
czasem, gdy jestem sama, mam wrażenie, że w moim pokoju są kamery. wtedy pokazuję naokoło środkowe palce, po czym wracam do czynności którą przerwałam.
|
|
 |
podobno przyjaźń stawia się na najwyższym szczeblu wartości, jeżeli tak to nasz się właśnie złamał. / stostostopro
|
|
 |
wciąż błądzę wśród złudzeń, tamtych niedotrzymanych obietnic, chwil szczęścia, świadomości sensu i wciąż nie potrafię racjonalnie wytłumaczyć tego co się stało, nie potrafię dopuścić do siebie myśli, że Jego już nie ma, że połowa mojego serca bez Niego jest martwa, a ja chociaż nadal oddycham to tak naprawdę od dawna nie żyję, tkwiąc jedynie dla zasad, w tym codziennym syfie. / Endoftime.
|
|
 |
nie wiem jak Wy, ale ja mam już wiosnę :)
|
|
 |
już nigdy nie powiem Mu jak bardzo Go potrzebuję, jak bardzo brakuje mi Jego słów, dających jak zawsze nadzieję na nowy dzień. nie opowiem, jak codziennie błądzę wśród tamtych chwil wspomnień, szukając wytłumaczenia na dzisiejszy dzień, jak pomiędzy kolejnymi wersami ukrywam szczęście, które bez Niego, już nigdy więcej nie będzie warte tego, co było kiedyś. / Endoftime.
|
|
 |
dziś nie czytam już pomiędzy wersami, a sens nie wydobywa się z uderzeń serca, dziś jedyne co widzę to krew pozostawioną na kafelkach. dziś stchórzę po raz kolejny a zarazem ostatni, tak, uda mi się. to właśnie dziś odejdę, to mnie nigdy więcej nie zobaczysz, to od jutra mnie już nie będzie. / Endoftime.
|
|
 |
chciałbym, żeby kiedyś ktoś tak na mnie czekał, że z tej wielkiej tęsknoty nie mógłby zasnąć. /włóczykij
|
|
|
|