 |
|
wiem, że z czasem staję się dla Niego coraz mniej ważna, i stanę się po prostu nikim, kimś niewartym głębszych przemyśleń a tym bardziej jakiegokolwiek wspominania, chociaż przecież mieliśmy trwać, obiecywaliśmy być ponad tym, już na zawsze. | endoftime.
|
|
 |
|
gdyby było Cię w moim życiu tak dużo, jak w mojej głowie - byłabym najszczęśliwszą osobą pod słońcem.
|
|
 |
|
pragnę co noc zasypiać ze smakiem jego warg tak przypadkiem pozostawionym na mych, a rano otwierając powieki widzieć uśmiech, ten najsłodszy i za razem najpiękniejszy, dedykowany tylko mi. | endoftime.
|
|
 |
|
ja nie wiem, zrób coś ze sobą, sprzedaj się.
|
|
 |
|
więc pij za wolność i wyjście na prostą osobno, bo razem nam się zjebał światopogląd! podobno. /bonson&matek
|
|
 |
|
kocham ludzi z zajawką na hip hop.
|
|
 |
|
chciałabym aby wiedział, że choć tak krótką, to jednak najcudowniejszą definicją mego szczęścia jest właśnie jego imię. | endoftime.
|
|
 |
|
wypierdol moje zdjęcie ze swego portfela. /paluch♥
|
|
 |
|
słucham jak dzień leci z bitem. hip-hop hobby, sprawdzam, serce podbił. /ortega cartel
|
|
 |
|
przecież zawsze wracam, nawet z najdalszych podróży. /onar♥
|
|
|
|