 |
|
mimo tego, że staliśmy się jednym ciałem, nie możemy być i żyć razem dalej. / Koras
|
|
 |
|
widzieliśmy się codziennie było śmiesznie i miło, letnie zauroczenie przerodziło się w miłość. połączyło nas uczucie, świetny seks i oddanie. / Juras
|
|
 |
|
uczucie gorące, z Tobą poznałem miłość, nigdy wcześniej nic takiego mi się nie zdarzyło. / Juras
|
|
 |
|
tym bitom, które w uszach grają i rymom, po których włosy dęba stają Ja oddałem moje serce. / Rafi.
|
|
 |
|
ale zaufanie do niego mam, mimo ran i szram. Wpuściłem znów kogoś do jego bram. / Rafi.
|
|
 |
|
ktoś mnie zranił mocno i widziałem piekło, które przysłoniło mi całe świata piękno. chciałem to naprawić i znowu źle trafiłem, więc nie dziw się, że mogę być zimnym skurwysynem. / Sokół
|
|
 |
|
Zamknij oczy. Ale nie umieraj, masz prawo do płaczu. A potem wstań i walcz o następny dzień.
|
|
 |
|
Czasami trzeba oderwać się od tego wszystkiego, stanąć z boku i zobaczyć jak gonimy za rzeczami, które nie są nam do niczego potrzebne. Przez tą gonitwę nie zauważamy, jak wiele tracimy.
|
|
 |
|
Ważna jest obecność, a Twojej mi zabrakło.
|
|
 |
|
Dobrze, więc nadal udawajmy, że wszystko jest okej. w końcu bawimy się w szczęście , nie ?
|
|
|
|