 |
|
Czy kochałeś kiedyś kogoś tak bardzo, że ledwo mogłeś oddychać?
|
|
 |
|
wiem jedno, nawet kiedy statek będzie pędził do dna,
będę walczył, patrz mi w oczy, kurwa nigdy się nie poddam.
|
|
 |
|
bo gdy chodzi o jakość my stoimy w pierwszym rzędzie
|
|
 |
|
kochaj życie jak wariat, wal w pysk jeśli trzeba,
podpal świat dla tej jednej - spal w cholerę, słuchaj serca.
|
|
 |
|
Ty i Ja i zawsze jeszcze ktoś.
|
|
 |
|
O jak grupowy orgazm pederastów S jak szacunek oddany memu miastu T jak tendencje by szufladkować Hip-Hop R jak relikwie czczone modlitwą!!! 4ever!!
|
|
 |
|
są takie rzeczy, których chciałbym nie widzieć
nie prosić Boga by następny dzień mógł ulgę przynieść
|
|
 |
|
miasto zostało to samo, język się zmienił
i są ziomki z podwórek zamiast ferajny z kamienic`
|
|
 |
|
sto tysięcy zachodów słońca, w które chcę się gapić,
sto tysięcy dni nieskończonego szczęścia.
Ja i ona cały mój wszechświat
|
|
 |
|
więcej marzeń niż czasu by je spełnić
więcej namiętności niż serce może zmieścić
|
|
 |
|
Pieniądze to nie wszystko, a co jest wszystkim?
Sztama z ziomkami po grób od kołyski
|
|
 |
|
Wdycham dym, on łagodzi stresy naszego życia
|
|
|
|