Szczęście to wredna kurwa o zajebistej figurze, która w najlepszych ciuchach przechodzi obok Ciebie i ze zdzirowatym uśmiechem mówi Ci cześć,a kiedy niepewnie chcesz odpowiedzieć okazuje się, że mówiła do kogoś za Tobą.
orginalnosc to raczej juz pojecie wzglede jedni to przekladaja na miliony wyswietlen inni za wszelka cene chca stac sie klasyka lecz nie wiedza ze naprawde to ich droga do nikąd