 |
|
definicjamiloscii zmienił(a) status z „wolny(a)” na „w związku”. ♥
|
|
 |
|
ja, od dłuższego czasu pierwszorzędna przeciwniczka związków, osoba stawiająca nade wszystko niezależność, unikająca bliższych kontaktów z facetami, dla Niego, który swoje życie ustawia gdzieś z piłką skacząc do ataku, a licznym naiwnym małolatom pozostawia za każdym razem to samo: złamane serce - mimowolnie znów zaczęłam akceptować te splecione ze sobą dłonie, podgryzanie uszu, muskanie szyi i drżące wyznania.
|
|
 |
|
w tym harmidrze przedświątecznym, gdzieś między kupowaniem bombek wraz z innymi duperelami na choinkę, a spisywaniem listy potrzebnych składników do przygotowania wigilijnych potraw, między puszczanymi piosenkami przywołującymi tą świąteczną magię, a poszukiwaniem prezentów dla najbliższych - przypadkiem się zakochałam.
|
|
 |
|
Pytał o moje marzenia , a ja nieśmiało podnosząc wzrok , zagryzałam wargi z uśmiechem , nie wiedząc , jak ująć w słowach wyznanie , że spełni je wszystkie samym sobą .
|
|
 |
|
Kiedy mija w Tobie etap dziecka .? Gdy deszcz nie kojarzy Ci się już z dobrą zabawą w kałużach , tylko z mokrymi włosami i przemoczonymi butami . Gdy boiska nie służą już do zabawy w berka i grania w piłkę , tylko do picia na trybunach . Gdy płacz nie jest skutkiem rozbitego kolana , tylko złamanego serca . Gdy wszystko jest tak cholernie trudne i niezrozumiałe .
|
|
 |
|
Ostatnio nie jem, nie śpię , mam objawy depresji , nie wychodzę z domu , nie kontaktuję i nie wiem , co się dzieje na świecie . Prawdopodobnie powodem jesteś TY , ale tego tez nie mam siły stwierdzić .
|
|
 |
|
W głowie zamęt , jedno imię i nie wiesz co się z Tobą dzieje .
|
|
 |
|
nie potrafię opisać tego jak wszystko we mnie płacze ,
jak każda część mojego ciała woła o pomoc .
|
|
 |
|
Nigdy nie żałuj tego ,
co kiedyś dawało Ci szczęście .
|
|
 |
|
Zazwyczaj słowa ' powodzenia w życiu ' oznaczają pożegnanie .
Ciebie nawet na tak proste , tandetne zdanie nie było stać .
|
|
 |
|
Ze wszystkim sobie poradzę , ale sama się nie przytulę .!
|
|
 |
|
" wyszedł . trzasnął drzwiami tak mocno , że niemal wyrwał je z zawiasów . wedle rozkazów spakowała jego rzeczy w walizkę . zauważywszy , że jest w niej trochę wolnego miejsca, nieśmiało do niej weszła . miała nadzieję , że przyjdzie po ubrania i podnosząc walizkę nie spostrzeże się , że waży nieco więcej i zwyczajnie zabierze ją ze sobą . " ♥
|
|
|
|