 |
|
Mogę tu być i stwarzać pozory walki. Bo tak naprawdę nigdy nie będę miała tyle siły, by znów iść do przodu. Nie myślę o krokach, które powinnam podejmować, bo to zbyt wiele. Na początek chciałabym się podnieść. Stanąć na nogi z akceptacją przeszłości. Rozumieć błędy i znać ich wartość, a mimo to chcieć iść dalej, przed siebie. Chciałabym znów być tą dziewczyną, co kiedyś. Z uśmiechem na ustach i miłością w oczach. Chciałabym być lepsza i może trochę inna. Po prostu chciałabym być sobą, a nie kimś, kogo każdego dnia rano staram się tworzyć na nowo.
|
|
 |
|
Odnoszę dziwne wrażenie, że cały świat toczy się obok mnie, a ja stoję z boku, sceptycznie przyglądając się wszystkiemu.
|
|
 |
|
Ta druga osoba obdziera Cię kawałek po kawałku, a potem obdzierasz sam siebie żeby się dopasować. Lecz, któregoś dnia okazuje się, że nawet nie wiesz kim jesteś.
|
|
 |
|
mało osób wie, że naprawdę nieliczni widzieli mój szczery uśmiech .
|
|
 |
|
to jest najlepszy sposób, żeby ukryć strach.Być taką, hej, do przodu. Żeby nikt się nie domyślił.
|
|
 |
|
trzeba mi teraz trochę samotności, żeby sklecić siebie w jakąś całość, tak bardzo czuję się rozbita.
|
|
 |
|
jak mocno trzeba chcieć, by móc?
|
|
 |
|
Boję się pomyśleć, co tak naprawdę czułeś.
|
|
 |
|
Moja wiara składa się z listy pytań, na które po śmierci z pewnościa zażądam odpowiedzi.
|
|
 |
|
Nie jestem wyjątkowa, co do tego nie mam wątpliwości.Jestem zwyczajnym człowiekiem o zwyczajnych myslach. Nikt nie postawi mi pomnika ku mej czci, a moje imię szybko pójdzie w zapomnienie, lecz kochałam, całym sercem i całą duszą, a to moim zdaniem, wystarczająco dużo.
|
|
 |
|
utrudniam sobie życie zmartwieniami, np. "czy dobrze wyglądam w tej bluzce", jejku inni ludzie mają gorsze problemy, a ja sie zamartwiam takimi rzeczami.
|
|
 |
|
ogarnę się tak, aby nikt juz mi nie musiał pomagać w ogarnianiu siebie, chcę być samodzielna, cieszyć się z życia, czuć się szczęśliwie i nareszcie odkryc potencjał.
|
|
|
|