głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika neverletmego

z miłą chęcią się poświęcę i kupię Ci bilet na tego twojego pierdolonego marsa. w jedną stronę  oczywiście.

twojaakokainaa dodano: 6 marca 2012

z miłą chęcią się poświęcę i kupię Ci bilet na tego twojego pierdolonego marsa. w jedną stronę, oczywiście.

80  nastolatków optymistycznie patrzy na świat ... reszta nie ćpa.

twojaakokainaa dodano: 6 marca 2012

80% nastolatków optymistycznie patrzy na świat ... reszta nie ćpa.

cała podekscytowana biegniesz na wymarzoną randkę. z tym wymarzonym facetem. miliardy razy śniłaś o Waszym wspólnym spotkaniu. nareszcie Twoje marzenie staję się jawą. a co robi książę? rozpina rozporek i każe Ci klękać. 'wstępne eliminacje  maleńka'.

twojaakokainaa dodano: 6 marca 2012

cała podekscytowana biegniesz na wymarzoną randkę. z tym wymarzonym facetem. miliardy razy śniłaś o Waszym wspólnym spotkaniu. nareszcie Twoje marzenie staję się jawą. a co robi książę? rozpina rozporek i każe Ci klękać. 'wstępne eliminacje, maleńka'.

będę Twoją królewną XIX wieku  jadącą na amfie. noszącą skąpą bieliznę zamiast średniowiecznych gorsetów. pijącą tanie piwo z puszki  zamiast wykwintne wino w kieliszku. mówiącą o tym jak Cię pożądam  a nie o tym ja bardzo pragnę być uwolniona z zakazanej wieży.

twojaakokainaa dodano: 6 marca 2012

będę Twoją królewną XIX wieku, jadącą na amfie. noszącą skąpą bieliznę zamiast średniowiecznych gorsetów. pijącą tanie piwo z puszki, zamiast wykwintne wino w kieliszku. mówiącą o tym jak Cię pożądam, a nie o tym ja bardzo pragnę być uwolniona z zakazanej wieży.

Podziwiam tego  kto zaprojektował mój charakter. Gratuluje fantazji.

twojaakokainaa dodano: 6 marca 2012

Podziwiam tego, kto zaprojektował mój charakter. Gratuluje fantazji.

  te  'piękna' na jakim zamku straszysz?   masz za małego konia żeby tam dojechać...

twojaakokainaa dodano: 6 marca 2012

- te, 'piękna' na jakim zamku straszysz? - masz za małego konia żeby tam dojechać...

  Zazdrość ?   Nie co ty. Ja zawsze rzucam talerzem w laskę która się przystawia do mojego chłopaka. To taka gra ... wiesz orient.

twojaakokainaa dodano: 6 marca 2012

- Zazdrość ? - Nie co ty. Ja zawsze rzucam talerzem w laskę która się przystawia do mojego chłopaka. To taka gra ... wiesz orient.

Zostań moim pierdolonym Edwardem i uzależnij się ode mnie.

twojaakokainaa dodano: 6 marca 2012

Zostań moim pierdolonym Edwardem i uzależnij się ode mnie.

O kurwa ale łeb mnie napierdalala..   weź aspirynę  popij wódką  wciągnij dwie kreski i możesz być pewna że pomoże   człowieku ja jestem jeszcze w szkole  skąd ja Ci tu aspirynę wezmę?

twojaakokainaa dodano: 6 marca 2012

O kurwa ale łeb mnie napierdalala.. - weź aspirynę, popij wódką, wciągnij dwie kreski i możesz być pewna że pomoże - człowieku ja jestem jeszcze w szkole, skąd ja Ci tu aspirynę wezmę?

Na ławce w parku siedzą dwaj emeryci:   Popatrz  jaka ta dzisiejsza młodzież ma ciężko w tym kryzysie! Jednego papierosa na pięciu muszą palić...   No  ale dzielne chłopaki! Mimo wszystko się chcichrają na całego!

twojaakokainaa dodano: 6 marca 2012

Na ławce w parku siedzą dwaj emeryci: - Popatrz, jaka ta dzisiejsza młodzież ma ciężko w tym kryzysie! Jednego papierosa na pięciu muszą palić... - No, ale dzielne chłopaki! Mimo wszystko się chcichrają na całego!

Życie to pornos. wszystko się pieprzy.

twojaakokainaa dodano: 6 marca 2012

Życie to pornos. wszystko się pieprzy.

palę  bo muszę być od czegoś uzależniona. kiedyś to Ty byłeś  moją nikotyną powolnie buszującą w moich płucach. dzisiaj  są to papierosy. każdego poranka  biegnę boso  w za dużym swetrze na taras i patrząc na wschodzące słońce  napawam się porankiem. myślę wtedy o Tobie  wiesz? przypominają mi się momenty  kiedy skrupulatnie starałeś mi się wyrwać mojego zabójce z kruchych dłoni  z oczami przepełnionymi troską. martwiłeś się o mnie. a dzisiaj  wbrew Tobie   funduję sobie powolną śmierć. przecież wiesz  że ubóstwiam być bezwzględnie złośliwa  kochanie.

twojaakokainaa dodano: 6 marca 2012

palę, bo muszę być od czegoś uzależniona. kiedyś to Ty byłeś, moją nikotyną powolnie buszującą w moich płucach. dzisiaj, są to papierosy. każdego poranka, biegnę boso, w za dużym swetrze na taras i patrząc na wschodzące słońce, napawam się porankiem. myślę wtedy o Tobie, wiesz? przypominają mi się momenty, kiedy skrupulatnie starałeś mi się wyrwać mojego zabójce z kruchych dłoni, z oczami przepełnionymi troską. martwiłeś się o mnie. a dzisiaj, wbrew Tobie - funduję sobie powolną śmierć. przecież wiesz, że ubóstwiam być bezwzględnie złośliwa, kochanie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć