głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nessencja

czekałam na Ciebie doskonale wiedząc  ze już nie wrócisz. zupełnie  ironicznie   tak samo jak za dziecka  kiedy zdechł mi mój najukochańszy pies  a ja każdego dnia stałam pod rodzinnym domem  naiwnie go wołając.

abstracion dodano: 7 maja 2012

czekałam na Ciebie doskonale wiedząc, ze już nie wrócisz. zupełnie, ironicznie - tak samo jak za dziecka, kiedy zdechł mi mój najukochańszy pies, a ja każdego dnia stałam pod rodzinnym domem, naiwnie go wołając.

choćbym obiecał coś tobie i sobie i tak przy pierwszej  lepszej okazji znowu to zrobię    true ♥

ol.l dodano: 7 maja 2012

choćbym obiecał coś tobie i sobie i tak przy pierwszej, lepszej okazji znowu to zrobię // true ♥

intuicja nie zawodzi ona wali szczęką w chodnik.

ol.l dodano: 7 maja 2012

intuicja nie zawodzi ona wali szczęką w chodnik.

coś pomiędzy daj bucha a żyj dla mnie

ol.l dodano: 7 maja 2012

coś pomiędzy daj bucha a żyj dla mnie

żałuje dziś mocno że życie to nie word i nie podkreśla na bierząco

ol.l dodano: 7 maja 2012

żałuje dziś mocno że życie to nie word i nie podkreśla na bierząco

pocałowałam go na pożegnaniem  ja zawsze   siedem razy w czoło  w lewy  prawy  lewy policzek oraz namiętnie w usta. wsiadł na motor. zawsze odzywał się gdy dojeżdżał do domu. piątą godzinę telefon milczał. dobijałam się do niego  bezskutecznie. pięć minut później zadzwoniła do mnie  jego matka. kobieta  której nienawidziłam z całego serca.  był wypadek   powiedziała zapłakanym głosem  wszystko zrozumiałam.

waniilia dodano: 6 maja 2012

pocałowałam go na pożegnaniem, ja zawsze - siedem razy w czoło, w lewy, prawy, lewy policzek oraz namiętnie w usta. wsiadł na motor. zawsze odzywał się gdy dojeżdżał do domu. piątą godzinę telefon milczał. dobijałam się do niego, bezskutecznie. pięć minut później zadzwoniła do mnie, jego matka. kobieta, której nienawidziłam z całego serca. -był wypadek - powiedziała zapłakanym głosem, wszystko zrozumiałam.

kiedyś byłam inna. malutka  okrągła szatynka  w sukience. na stopach nosiłam mini trampeczki  a włosy wiązałam w kucyki. łapałam moją mamę za dłoń  która wydawała mi się ogromna i uśmiechałam się do niej. czułam się bezpieczna. marzyłam o tym by być taka duża jak ona  chodzić do liceum i na imprezy  takie jak w programach dla starszych czy filmach. chciałam mieć chłopaka. teraz żałuję jak bardzo dążyłam do tego stanu.

waniilia dodano: 6 maja 2012

kiedyś byłam inna. malutka, okrągła szatynka, w sukience. na stopach nosiłam mini trampeczki, a włosy wiązałam w kucyki. łapałam moją mamę za dłoń, która wydawała mi się ogromna i uśmiechałam się do niej. czułam się bezpieczna. marzyłam o tym by być taka duża jak ona, chodzić do liceum i na imprezy, takie jak w programach dla starszych czy filmach. chciałam mieć chłopaka. teraz żałuję jak bardzo dążyłam do tego stanu.

niech sobie idą  idą się pierdolić

ol.l dodano: 6 maja 2012

niech sobie idą, idą się pierdolić

jeśli życie to kurwa to i tak dotknę jej ust

ol.l dodano: 6 maja 2012

jeśli życie to kurwa to i tak dotknę jej ust

miłość? jaka miłość. to już było.

ol.l dodano: 6 maja 2012

miłość? jaka miłość. to już było.

krew i tak sie leje częściej niż wódka za nasze zdrowie.

ol.l dodano: 6 maja 2012

krew i tak sie leje częściej niż wódka za nasze zdrowie.

więcej ruchów a mniej pierdolenia

ol.l dodano: 6 maja 2012

więcej ruchów a mniej pierdolenia

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć