 |
coś z każdą sekundą coraz bardziej rozrywa cię od środka i chcesz krzyczeć, wytykać całemu światu, że dosłownie wszystko się sypie, ale milczysz, bo nic, zupełnie nic, żadne słowo, czy gest - nie obrazuje tego, co czujesz. uczucia, które cię wyniszcza.
|
|
 |
ilu samców, tylu kłamców.
|
|
 |
dobrze, że tydzień ma tylko siedem dni.........................
|
|
 |
obiecaj mi prosze, że ostatni raz płaczę przez ciebie
|
|
 |
zostań kiedyś na noc. bądź powodem niewyspania. scałuję z ciebie smutek. wgryzę najdelikatniej miłość. Na dobry sen, wymruczę ci tęsknotę.
|
|
 |
po prostu żyjmy osobno i łapmy szczęście.
|
|
 |
jak wtedy gdy ostrzegałeś mnie, że wszytko jest nie tak, a ja czułam, że wgniata mnie w ziemie ten pieprzony świat.choć łączy nas piękno spadających gwiazd,stoję w drzwiach, ostatni raz życie traci smak, pryska czar.idzie burza, wiem, wiatr rozwiewa mgłę, a ja uczę się żyć, każdym kolejnym dniem.
|
|
 |
z drugiej strony są pozory i codzienność- rzygam nią, jak w twoich oczach widzę, że jesteś daleko stąd.
|
|
 |
magnez zbliża mnie do ciebie, magnez ciągnie ciebie do mnie.
|
|
 |
powiedz,kochanie, co robisz wieczorem?
|
|
 |
historia krótka,ale z morałem.
|
|
|
|