 |
|
nie składaj obietnic,których nie możesz dotrzymać.
|
|
 |
|
codzienny rytuał: wstać, wyjść, wrócić, czekać. i zawieść się, kolejny raz
|
|
 |
|
zraniłeś, przypomnieć ci?
|
|
 |
|
niezgłębiona to sióstr tajemnica niepowtarzalna więź łącząca dwie dusze, dwa oblicza.
|
|
 |
|
Jeżeli masz w sobie na tyle skurwysyństwa żeby obrabiać mi za plecami dupę, to znajdź w sobie chociaż krztynę odwagi, by powiedzieć mi to prosto w oczy
|
|
 |
|
Bo widzisz, jeśli naprawdę kogoś kochasz, to nie zrezygnujesz z niego nigdy. Choćby nie wiem co zrobił, gdzie był i z kim był. Zawsze wracasz, nieważne jakby Cię zranił. Czekasz i zastanawiasz się co teraz robi, gapisz się całymi dniami na telefon, oczekując że zadzwoni. Jeśli kogoś kochasz, to o niego walczysz. Bezwarunkowo. O niego, o jego szczęście, o to żeby cieszył się każdym dniem, każdą chwilą. I nie poddajesz się - wiesz, że nie możesz się poddać, bo TA osoba jest wszystkim co masz na tym świecie, co Cię tu trzyma. Jest czymś więcej niż tlen, jest sensem każdego Twojego dnia, każdych Twoich wzlotów i upadków. A gdy upadasz, podnosisz się tylko i wyłącznie dla niej. Tak, to właśnie jest miłość.
|
|
 |
|
myśląc o tym codziennie, uświadomiłam sobie, że od tamtego czasu coś we mnie pękło i nie umiem już nikogo tak na prawdę pokochać.
|
|
 |
|
Uwielbiała stukot przyśpieszonego tętna, w momencie, kiedy krew zaczynała krążyć w żyłach szybciej. To ta chwila, kiedy ją dotykał.
|
|
 |
|
Jeśli nie masz wyboru pozostaje Ci przetrwać, jeśli masz przejebane, to zęby zaciśnij i nie płacz.
|
|
 |
|
Chyba przyszedł czas żeby zrozumieć, że już nigdy nie będę Cię mieć.
|
|
 |
|
Zawsze się rozjebie wszystko kiedy już zaczynam być szczęśliwa.
|
|
 |
|
Gdybyś teraz stanął przede mną, miałabym ogromny dylemat: dać Ci w ryj, czy pocałować?
|
|
|
|