 |
|
to codzienny schemat, kiedy mówię o uczuciach, mówię, że ich nie ma.
|
|
 |
|
i zostanie tylko list po mnie i tylko parę wspomnień o Tobie.
|
|
 |
|
karuzela mych pragnień zatrzymała się w miejscu. dziś mam Ciebie, nic więcej nie potrzeba już sercu!
|
|
 |
|
Ciesz się z tego, że ją masz - to najbardziej jest ważne. daj jej swoje ciepło, ogrzej, kiedy płacze.
|
|
 |
|
Chyba miałam szczęście i może nie doceniam tego co mi dał los, chyba tak jest lepiej, wzloty i upadki przeżywam już z Nim.
|
|
 |
|
wiem tylko jedno, że zanim zaczniesz kochać, to potem może być piekło.
|
|
 |
|
ona Cię kocha i Ci to mówi, a Ty zaczynasz się już kurwa nią nudzić.
|
|
 |
|
znam tylko ćpuńskie historie i pęknięte serca w tle.
|
|
 |
|
stoję na dachu bloku, jakby na świata szczycie, tylko nie mogę skoczyć, czuję, że kocham życie.
|
|
 |
|
na świecie milion, Ty jesteś ta jedna.
|
|
 |
|
może Ciebie spotkam znowu, zaczniemy od początku. oferuję siebie, przecież i tak nie mam majątku.
|
|
 |
|
sala jest pusta, trzymasz mnie za rękę, ale puszczam Twoją dłoń i nie złapię nigdy więcej.
|
|
|
|