 |
|
wybacz, ale zawsze byłam małą zazdrośnicą, więc chyba nie masz mi za złe, że te szmaty, które się do Ciebie kleją, mnie wkurzają? to, że jestem pewna Twoich uczuć, nic nie zmienia, choć tylko moja dłoń tak bardzo pasuje do Twojej, to tylko Nasze ciała mogą być złączone w uścisku, czy usta w pocałunku, tylko ja mogę dać Ci to czego pragniesz, bo tylko ja potrafię znieść Twoje zachowanie, ale ich znieść nie mogę - wybacz, jakoś przychodzi mi to z trudem. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Masz coś w sobie.. co nie pozwala mi Cię skreślić. Choć dziś myślę o Tobie tylko w czasie przeszłym.
|
|
 |
|
Przepraszam Mamo, że upadłem znów mimo, że obiecywałem. Przepraszam Mamo, że nie potrafię się podnieść i walczyć dalej. Przepraszam Mamo ale przegrałem. | dearmad
|
|
 |
|
Miłość. Uczucie tak silne, że samo słowo zapiera dech w piersiach. Miłość nie ma swojej definicji. Nie można powiedzieć, że to więź silna, wręcz nierozerwalna. Że to szybciej bijące serce, które od wnętrza rozpiera klatkę piersiową. Że to czysta radość i niesamowicie wesołe oczy. Miłość jest nie do opisania, a na świecie istnieje zbyt mało słów, które tak naprawdę mogłyby ukazać to uczucie w rzeczywistym świetle. [ yezoo ]
|
|
 |
|
tak, jestem z tych dziewczyn, które gdy wyłapią lepę - oddają, a nie płaczą, że złamie im się paznokieć. wiem, że to mało kobiece, ale jakoś mało mnie to obchodzi. zawsze lubiłam awantury, i zazwyczaj byłam w samym ich centrum. nigdy nie stroniłam od bójek. nie pozostaję obojętna na wyzwiska, i ciągnięcie za włosy. nie jeden raz złamałam lasce nos, czy pozbawiłam którąś kilku zębów. wiem, możesz mówić, że to przecież straszne, złe i patologiczne, że jak dziewczyna może się bić - a ja wiem swoje. wiem,że nigdy nie tłumię swoich emocji, ani nigdy nie pozostaję dłużna. i wiele razy dostałam za to nauczkę, ale to jest właśnie to, co kręci mnie najbardziej - możliwość ściągnięcia szpilek, i ponadpierdalania w worek treningowy, ewentualnie w jakąś małą szmatę, która nie potrafi trzymać języka za zębami. || kissmyshoes
|
|
 |
|
byłeś naiwny wierząc, że nikogo nie pokocham tak jak Ciebie, a jednak jestem z kimś i kocham kogoś, Twoje zupełne przeciwieństwo i jest mi z Nim dobrze i nie chciałabym, nawet nie mogłabym z Niego zrezygnować dla Ciebie - choćbyś był na każde moje zawołanie, choćbyś był całymi dniami przy moim boku, a On jest tylko parę godzin w tygodniu to i tak wolę Jego. byłeś głupi, wierząc, że będę na Ciebie czekać całe życie, które teraz układam bez Ciebie, chyba tego nie przewidziałeś, a może po prostu nie chciałeś. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Moje usta, Twoje usta, nasz pocałunek ...
|
|
 |
|
Każdy ma imię. Nie każdy umie sprawić żeby ono coś znaczyło.
|
|
 |
|
Jeśli zobaczysz mnie z wódką w dłoni to znaczy, że nie mogę o kimś zapomnieć, nie mogę i w ten sposób sobie pomagam. Jeśli zobaczysz mnie z fajka w łapie, to znaczy że nie radze sobie z emocjami i w ten sposób odreagowuje. A jeśli zobaczysz mnie z uśmiechem na ryju będzie to oznaczało, że znudziły mnie pytania "Co się dzieje" więc przykleiłam sobie sztuczny uśmiech, proste.
|
|
 |
|
szaleję z niepewności, bo nie wiem jak będzie między Nami jutro, szaleję, bo boję się, że może Cię zabraknąc za jakiś czas, szaleję, bo się w Tobie zakochałam, choć tak bardzo się przed tym broniłam. / samowystarczalna
|
|
 |
|
brat?ktoś najbliższy memu sercu,i najlepszy przyjaciel na świecie.to z Nim jestem w stanie tańczyć na środku miasta.to za Jego namową potrafię dla beki ukraść coś z bazarku i uciekać.to z Nim wpadłam na lekcję do kumpla,prosząc o zwolnienie Go z lekcji,z powodu zaniku mózgu.to Jego biję z całej siły.to z Nim kłócę się o kołdrę,poduszkę i łóżko.to On słodzi mi zupę,a soli herbatę.to z Nim są najlepsze przypały na świecie,ale też-to na Niego czekałam dziesięć godzin na komendzie,modląc się by Go wypuścili.to On przyjął mnie pod swój dach,gdy nie miałam gdzie pójść.to On zawsze stoi po mojej stronie,zawsze mi wierzy i nigdy we mnie nie zwątpił. to za Niego dostałam w pysk od zakochanej w Nim typiary.to z Nim miałam swój pierwszy w życiu wypadek samochodowy.to On stanął pomiędzy mną a ojcem,nie pozwalając na kolejny już cios.to On-moje sto dziewięćdziesiąt dwa centymetry przyjaźni,szczęścia,i zaufania.to On-czyli definicja człowieka będącego z Tobą na dobre i na złe.||kissmyshoes
|
|
|
|