głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika neavi

Kiedy zamykam oczy znajduję się w innym świecie. Tam cieszę się życiem dużo bardziej. W tamtym życiu  stworzonym przez wyobraźnię jestem szczęśliwy. A potem słyszę świat zewnętrzny i żałuję  że to  co pod powiekami nie jest prawdziwe. Otwieranie oczu boli. Zdaję sobie sprawę  że to co widziałem jest możliwe. Ale obawiam się  że moje serce znowu zostanie pocięte na kawałki. Potrzebuję dowodu i czasu. Starania się. Muszę nauczyć się ufać na nowo. Nie tylko innym  ale też sobie samemu.

maxsentymentalny dodano: 6 lipca 2015

Kiedy zamykam oczy znajduję się w innym świecie. Tam cieszę się życiem dużo bardziej. W tamtym życiu, stworzonym przez wyobraźnię jestem szczęśliwy. A potem słyszę świat zewnętrzny i żałuję, że to, co pod powiekami nie jest prawdziwe. Otwieranie oczu boli. Zdaję sobie sprawę, że to co widziałem jest możliwe. Ale obawiam się, że moje serce znowu zostanie pocięte na kawałki. Potrzebuję dowodu i czasu. Starania się. Muszę nauczyć się ufać na nowo. Nie tylko innym, ale też sobie samemu.

Oto jak w dwóch słowach oddać znaczenie ludzkiej codzienności. teksty maxsentymentalny dodał komentarz: Oto jak w dwóch słowach oddać znaczenie ludzkiej codzienności. do wpisu 6 lipca 2015
Dlaczego mnie wtedy nie było? Jak szłam do Ciebie  to padało i połamał mi się parasol. Wtedy on otworzył nade mną swój. Uśmiechnął się i powiedział  że mnie odprowadzi  żebym nie zmokła. Wiatr drapał po policzkach  ale mimo to  zrobiło mi się ciepło. A gdy już staliśmy pod Twoimi drzwiami  zapytał mnie  czy to tu i wtedy uświadomiłam sobie  że już nie.   Katarzyna Wołyniec

yezoo dodano: 4 lipca 2015

Dlaczego mnie wtedy nie było? Jak szłam do Ciebie, to padało i połamał mi się parasol. Wtedy on otworzył nade mną swój. Uśmiechnął się i powiedział, że mnie odprowadzi, żebym nie zmokła. Wiatr drapał po policzkach, ale mimo to, zrobiło mi się ciepło. A gdy już staliśmy pod Twoimi drzwiami, zapytał mnie, czy to tu i wtedy uświadomiłam sobie, że już nie. | Katarzyna Wołyniec

Odrzućmy swe maski  żarty i śmiechy. Usiądźmy gdzieś cicho  o wszystkim rozmową poznajmy na nowo.

maxsentymentalny dodano: 2 lipca 2015

Odrzućmy swe maski, żarty i śmiechy. Usiądźmy gdzieś cicho, o wszystkim rozmową poznajmy na nowo.

Nie boję się zbyt wielu rzeczy. Taki już jestem. Nieustraszony   jeśli można o kimś tak powiedzieć skoro jednak każdy się czegoś boi. Boimy się o bliskich. O nasze plany na przyszłość. Boimy się ludzi  którzy nas skrzywdzili. Strach ma wielkie oczy   mawiają. Jednak mój strach nie ma imienia. Nie ma też ciała  chociaż o kogoś się boję. Wiele przeszedłem i wiele rozumiem. Wiele sytuacji przypomina mi strach. Wiele dni spędziłem w zmartwieniu. Boję się śmierci ukochanej osoby. Prześladuje mnie to od dawna. Patrząc wstecz. Minęło wiele już lat. Ja wciąż ten sam strach pielęgnuję. Nie potrafię o inne ludzkie sprawy się bać.

maxsentymentalny dodano: 2 lipca 2015

Nie boję się zbyt wielu rzeczy. Taki już jestem. Nieustraszony - jeśli można o kimś tak powiedzieć skoro jednak każdy się czegoś boi. Boimy się o bliskich. O nasze plany na przyszłość. Boimy się ludzi, którzy nas skrzywdzili. Strach ma wielkie oczy - mawiają. Jednak mój strach nie ma imienia. Nie ma też ciała, chociaż o kogoś się boję. Wiele przeszedłem i wiele rozumiem. Wiele sytuacji przypomina mi strach. Wiele dni spędziłem w zmartwieniu. Boję się śmierci ukochanej osoby. Prześladuje mnie to od dawna. Patrząc wstecz. Minęło wiele już lat. Ja wciąż ten sam strach pielęgnuję. Nie potrafię o inne ludzkie sprawy się bać.

Zjawiskowa. Powalająco oszałamiająca piękność.

maxsentymentalny dodano: 1 lipca 2015

Zjawiskowa. Powalająco oszałamiająca piękność.

Mogłaś być mnie pewna  wiedziałaś  że nie zawiodę  choćby świat płonął  zawsze byłbym przy Tobie. Widziałem w Tobie anioła  choć inni tylko głupią blond mordę. Ufałem jak nikt inny  oddawałem Ci siebie  zaufałem tylko Tobie jednej. Złamałaś mi serce   wyrwałaś kończyny  pożarłaś mą duszę. Femme fatale  okropne tych słów znaczenie dobija każdego dnia. Złamany  skomlący podrywam kolejne  następne dziewczyny zranione przeze mnie. Zabijam ich ufność  zabijam przyjemność. Przy nikim innym nie będzie jak ze mną. Łóżkowe ekscesy   kolejne przygody. Kiedy robie to dla sportu zaczynam myśleć  że może jestem chory. Stworzyłaś mnie takim. Jedyny romantyzm na jaki mnie stać to sny w których jesteśmy wciąż razem  choć wiem  że nienawiścią zabiłbym Ciebie w sposób ten sam  który zabił mnie. Spotykasz mnie czasem i nawet nie widzisz  wiesz kim jesteś? Cholerną śmiercią  co kosą swą macha i kolejny już dzień otwierasz me rany. Krew płynie  krew kapie. Zamykam swe oczy raz na zawsze.

maxsentymentalny dodano: 30 czerwca 2015

Mogłaś być mnie pewna, wiedziałaś, że nie zawiodę, choćby świat płonął, zawsze byłbym przy Tobie. Widziałem w Tobie anioła, choć inni tylko głupią blond mordę. Ufałem jak nikt inny, oddawałem Ci siebie, zaufałem tylko Tobie jednej. Złamałaś mi serce - wyrwałaś kończyny, pożarłaś mą duszę. Femme fatale, okropne tych słów znaczenie dobija każdego dnia. Złamany, skomlący podrywam kolejne, następne dziewczyny zranione przeze mnie. Zabijam ich ufność, zabijam przyjemność. Przy nikim innym nie będzie jak ze mną. Łóżkowe ekscesy - kolejne przygody. Kiedy robie to dla sportu zaczynam myśleć, że może jestem chory. Stworzyłaś mnie takim. Jedyny romantyzm na jaki mnie stać to sny w których jesteśmy wciąż razem, choć wiem, że nienawiścią zabiłbym Ciebie w sposób ten sam, który zabił mnie. Spotykasz mnie czasem i nawet nie widzisz, wiesz kim jesteś? Cholerną śmiercią, co kosą swą macha i kolejny już dzień otwierasz me rany. Krew płynie, krew kapie. Zamykam swe oczy raz na zawsze.

Nie potrafiłam zrozumieć dlaczego mi nie wychodziło z innymi. Ból był tak wielki  że ledwie mogłam to znieść. Potem poznałam jego i zrozumiałam. Zrozumiałam  że każda moja porażka była krokiem w jego stronę. esperer

esperer dodano: 29 czerwca 2015

Nie potrafiłam zrozumieć dlaczego mi nie wychodziło z innymi. Ból był tak wielki, że ledwie mogłam to znieść. Potem poznałam jego i zrozumiałam. Zrozumiałam, że każda moja porażka była krokiem w jego stronę./esperer

A ja wciąż ją kocham... i kurwa chyba umrę tutaj dziś.

maxsentymentalny dodano: 27 czerwca 2015

A ja wciąż ją kocham... i kurwa chyba umrę tutaj dziś.

Papierek  świstek  interes   tak nazywają małżeństwo w dzisiejszych czasach. Dla ludzi to zwykła transakcja  połączenie kont w banku. Zmiana statusu  która tylko na początku ma znaczenie. Później zdejmują obrączki i chcą żyć jak dawniej  Pierdolą się w hotelach. Uciekają od tego  co sami wybrali. Kiedyś było inaczej. Ludzie traktowali małżeństwo inaczej. To było połączenie dusz. Oddanie się drugiej osobie na całe życie. Widziałeś tych starszych ludzi  którzy potrafią spojrzeć sobie prosto w oczy z miłością po kilkudziesięciu latach spędzonych razem. Nie są sobą znudzeni. Przezwyciężyli tyle ludzkich słabości. Nie poddali się po kolejnej kłótni. Wytrwali. kiedyś związek był najświętszą rzeczą dla człowieka. Bo kochać i być kochanym było największą wartością. Kiedyś była miłość  dom i rodzina. Uczucia tak silne  że ludzie stawali się jednością. Seks był tylko dodatkiem  przyjemnością. Teraz to wszystko stracone. Liczy się tylko hajs i romans. Konsumpcjonizm.

maxsentymentalny dodano: 23 czerwca 2015

Papierek, świstek, interes - tak nazywają małżeństwo w dzisiejszych czasach. Dla ludzi to zwykła transakcja, połączenie kont w banku. Zmiana statusu, która tylko na początku ma znaczenie. Później zdejmują obrączki i chcą żyć jak dawniej, Pierdolą się w hotelach. Uciekają od tego, co sami wybrali. Kiedyś było inaczej. Ludzie traktowali małżeństwo inaczej. To było połączenie dusz. Oddanie się drugiej osobie na całe życie. Widziałeś tych starszych ludzi, którzy potrafią spojrzeć sobie prosto w oczy z miłością po kilkudziesięciu latach spędzonych razem. Nie są sobą znudzeni. Przezwyciężyli tyle ludzkich słabości. Nie poddali się po kolejnej kłótni. Wytrwali. kiedyś związek był najświętszą rzeczą dla człowieka. Bo kochać i być kochanym było największą wartością. Kiedyś była miłość, dom i rodzina. Uczucia tak silne, że ludzie stawali się jednością. Seks był tylko dodatkiem, przyjemnością. Teraz to wszystko stracone. Liczy się tylko hajs i romans. Konsumpcjonizm.

jestem strasznym nadwrażliwcem. bycie nadwrażliwcem to chodzenie po cienkiej linie   jest euforia  czyli nagła radość z drobiazgów albo depresja  czyli załamanie i upadek. niektóre rzeczy widzę trzy razy mocniej niż inni. tak jak zauważam różne piękne sprawy  tak widzę syf  którego ludzie nie zauważają. wrażliwość  która daje mi masę możliwości  musi ze mnie wyjść. jak zaczynam ją w sobie kumulować  to jest źle.

rap_jest_jeden dodano: 16 czerwca 2015

jestem strasznym nadwrażliwcem. bycie nadwrażliwcem to chodzenie po cienkiej linie - jest euforia, czyli nagła radość z drobiazgów albo depresja, czyli załamanie i upadek. niektóre rzeczy widzę trzy razy mocniej niż inni. tak jak zauważam różne piękne sprawy, tak widzę syf, którego ludzie nie zauważają. wrażliwość, która daje mi masę możliwości, musi ze mnie wyjść. jak zaczynam ją w sobie kumulować, to jest źle.

 Kładzie się  zasypia  śpi parę godzin  budzi się wypoczęty. Tak powinno być. Wieczór do kochania  noc do spania  ranek do picia kawy  dzień do działania. Wszystko proste i ostatecznie określone. Bez splinów  depresji  apatii  kaca albo innego gówna. Zwykłe życie. Dlatego z nim jestem  chciałam się poprzyglądać zwykłemu życiu.

rap_jest_jeden dodano: 16 czerwca 2015

"Kładzie się, zasypia, śpi parę godzin, budzi się wypoczęty. Tak powinno być. Wieczór do kochania, noc do spania, ranek do picia kawy, dzień do działania. Wszystko proste i ostatecznie określone. Bez splinów, depresji, apatii, kaca albo innego gówna. Zwykłe życie. Dlatego z nim jestem, chciałam się poprzyglądać zwykłemu życiu."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć