 |
-jesteś smutna, zła? Zapytał. -ze złością i zarazem smutkiem, który przebijał się przeze mnie odpowiedzialam, że tak. -nie masz powodów do smutku czy złości. -do radości też nie. -jak to nie? przeciez masz mnie. -i wieść o tym, że pomału Cie tracę, wierz mi, żadna radość
|
|
 |
znowu leżała na łóżko owinieta kocem .. chciała by ten koszmar sie już skończył .. zadzwonił telefon szybko odebrała nie patrząc kto dzwoni : słucham? - cześć.. wiem że jestem największym skurwysynem na świecie.. wiem ze teraz leżysz na łóżku i wypłakujesz sobie ocz.. wiedz ze mi też nie jest zajebiście łatwo.. na dźwięk jego głosu przeszły ją ciarki, mogła zobaczyć kto dzownił - tylko to chciałeś mi powiedzieć? odparła hamując łzy.. -- yhym.. nie nie.. chciałem powiedzieć ze bardzo Cię kocham i nadal jesteś dla mnie najważniejsza osobą na świecie.. jeśli skreślisz mnie z Twojego życia to chyba rozpadnę się kurwa na milion kawałków.. lekko oddychała.. on nie doczekał sie odpowiedzi więc się rozłączył.. / skeiciara = ogarnijtorockskejtowa
|
|
 |
Masz to w sobie
Jakąś magię
Hipnotyzującą
Przez ciebie tracę oddech
Nienawidzę tego ...
|
|
 |
Na nic nie liczę tylko siedzę i milczę
A wokół mnie ludzkie spojrzenia wilcze
|
|
 |
Jesteśmy przeciwieństwem, twój ból to moja chwała !
|
|
 |
takie życie, ze rani nas i kocha dzień za dniem.
|
|
 |
Powiedz, że będzie dobrze - na tyle głośno, dobitnie i pewnie bym Ci uwierzyła..
|
|
 |
tlenione pustaki zniszczyłi mi wiele związków , nie chcę by zniszczyły i ten wiesz ? / tymbarkoholiczka
|
|
 |
staram się jak moge ! niedługo wskocze w pieprzony strój klauna i będę świrować przed Tobą żeby tylko było dobrze !
|
|
 |
Nie chwal się nigdy gdy jesteś szczęśliwy
|
|
 |
My z drugiej połowy XX wieku, rozbijający atomy, zdobywcy księżyca, wstydzimy się miękkich gestów, czułych spojrzeń ciepłych uśmiechów. Kiedy cierpimy wykrzywiamy lekceważąco wargi. Kiedy przychodzi miłość wzruszamy pogardliwie ramionami. Silni cyniczni z ironicznie zmrużonymi oczami. Dopiero późną nocą przy szczelnie zasłoniętych oknach gryziemy z bólu ręce umieramy z miłości
|
|
 |
Debili wiatr nie rozsiewa, nie wiem skąd się ich tyle bierze ;dd
|
|
|
|