 |
|
Nie rycz. Jak Cię nie chce, to znaczy że jest skurwysynem bez gustu, proste
|
|
 |
|
Musisz być silna. Zagryzaj wargi. Zaciskaj pięści. Tłum krzyk, kładąc na głowę poduszkę. Rzucaj doniczkami z okna na przechodniów, żeby odreagować. Ale nie płacz. Nigdy nie wolno Ci uronić łzy. Nie wolno Ci pokazać słabości.
|
|
 |
|
Może zabrzmi to feministycznie, ale momentami mam ochotę zniszczyć męską imitacje.
|
|
 |
|
A znasz to uczucie kiedy wiesz, że mimo że jesteś. nie jesteś tą jedyną? że nie byłaś tą pierwszą?
|
|
 |
|
już nie łudze się , że napiszesz. szczerze ? nawet nie wierzę już w to , że masz jeszcze moje numery.
|
|
 |
|
Przesadzamy czasem z melanżowaniem, ale to nasza broń. umiar w przesadzie bardziej niż przesada w umiarze.
|
|
 |
|
Tą jedną rzecz może doprowadzić do końca i jest Ci trochę szkoda że było coś między wami, uspokajasz oddech standardowo procentami.
|
|
 |
|
chcesz być numerem jeden ? pamiętaj, że ta cyfra graniczy z zerem.
|
|
 |
|
przyjaźń ? to nie słitaśne nocki u koleżanki w jej wypasionym domu, to nie pożyczanie sobie trampek. to coś więcej. to tysiące przeżytych razem akcji, to pełne zaufanie i świadomość bliskości drugiej osoby niezależnie od miejsca gdzie się znajduję.
|
|
 |
|
I jeszcze troche mdli mnie od przesytu Twoich słodkich , kurewsko pustych słow .
|
|
 |
|
Nie wiesz jakie to kurewskie rozczarowanie, kiedy pisząc do Ciebie sms myślę nad każdym słowem z osobna, a później czytam każde zdanie po kolei, wkładam całą masę uczuć w to gówno, a Ty odpisujesz: "spoko hehe".
|
|
 |
|
zasada : nigdy nie piszę pierwsza, jeśli zechce sam napisze. przynajmniej nie wyjdę na głupią jeśli nie odpisze. niech sobie nie myśli, że mi tak cholernie zależy.
|
|
|
|