 |
|
Zupełnie sama, odizolowana od świata, zapomniana, przez długi czas niechciana, odrzucana. Znasz ją? / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Zapominać można codziennie, ale z każdym dniem pozostaje coraz mniej sił../nieracjonalnie
|
|
 |
|
Fatalny weekend. Wszystko sprawia mi ból, każde słowa wzbudzają we mnie złość, każde spojrzenie wywołuje nieokreślony odruch odpychania od siebie ludzi, próba rozmów kończy się zawsze tym samym. Widzisz, jak ta cisza na mnie działa../nieracjonalnie
|
|
 |
|
Tak bardzo boli mnie fakt, że pragniesz, bym była zawsze, bym codziennie dawała znak, że żyję, a w zamian nie potrafisz mi tego podarować. / nieracjonalnie
|
|
  |
|
U każdego w życiu przychodzi taki moment, kiedy brakuję Ci tak cholernie tej jednej najważniejszej osoby, że jesteś w stanie szukać jej nawet w szafie.
|
|
  |
|
Taki tam człowiek o równowartości powietrza.
|
|
 |
|
Pierwszy raz nie otrzymałam od Niego odpowiedzi na moją wiadomość, pierwszy raz poczułam w sobie strach, że może to nie przetrwać, że tak łatwo można nas zniszczyć, że jedna para ludzkich rąk i obwiniający nas wzrok może wszystko przekreślić. Boję się ludzi. / nieracjonalnie
|
|
  |
|
To życie mnie drażni. Wolałabym żyć w mojej wyobraźni.
|
|
  |
|
W tym momencie pozostaje mi żyć wspomnieniami..
|
|
  |
|
cichło łkając podarłam zapisane strony. wyrzuciłam czarny atrament i schowałam łzy pod grubą warstwą sztucznego uśmiechu. wstał nowy dzień. słońce powoli się budziło. prysznic, kawa i udawany uśmiech. tak właśnie wyglądał mój poranek. ~happylove~
|
|
 |
|
Próbuję z tym walczyć, każdego dnia, w każdej pieprzonej chwili próbuję siebie zrozumieć. Analizuję, rozmyślam, przewiduję różne scenariusze, ale wciąż tkwię w jednym miejscu. Niszczę swoje życie. / nieracjonalnie
|
|
|
|