 |
Tymczasem, uśmiechamy się do siebie bardzo sympatycznie, dusząc na wylocie czułe spierdalaj.
|
|
 |
|
A więc tak pachnie koniec naszego związku... /esperer
|
|
 |
|
Nie miałem pojęcia, że ceni mnie tak nisko. Na tyle nisko, by odejść bez wyjaśnienia.
|
|
 |
|
Oddzieliła nas grubą kreską, ja to już przeszłość.
|
|
 |
|
Ciężko oswoić mi się z myślą, że nie należy już do mnie. Duszę się wspomnieniami, usycham z tęsknoty.
|
|
 |
|
Jestem skazany na tęsknotę za Tobą. Na bezsilność, bezradność, bezsenność, na szybsze bicie serca na Twój widok i kotłowanie się krwi w żyłach, na wyższe ciśnienie i szybsze tętno. Na setki myśli na sekundę, na milion pytań i równie mnóstwo nieotrzymanych odpowiedzi. Na niemy krzyk i zaciśnięte gardło, na widoczne blizny na psychice. Na przyduszające wspomnienia i palące rany wewnętrzne. Kurwa, tylko i wyłącznie dlatego, że kiedyś moje serce zadecydowało i wybrało właśnie Ciebie.
|
|
 |
My nawet nie mieliśmy siebie w planach, a teraz budzę i zasypiam się z jego imieniem na ustach.
|
|
 |
Nie mogę zasnąć nie wiedząc co u Ciebie.
|
|
 |
"Nie doceniamy chwil, dopóki nie staną się wspomnieniami."
|
|
 |
Chciałabym pewności,że po zamknięciu powiek nie zobaczę Twojej twarzy,nie spłyną po policzkach słone łzy i nie zabraknie oddechu,chciałabym noc bez zmartwień i lęku,a Ty jesteś wciąż moją największą obawą
|
|
 |
milczenie czasem powie więcej niż krzyk .
|
|
 |
Czego się boję? Boję się stracić ludzi, których kocham. Boję się, że kolejny raz mi się to przydarzy. Boję się samotności. Boję się kiedyś obudzić i zdać sobie sprawę z tego, że nikogo już przy mnie nie ma.
|
|
|
|