 |
|
Więzi, które nas łączą są czasami nie do wytłumaczenia. Łączą nas nawet po tym, gdy wydaje się, że powinny się już zerwać. Niektóre więzi opierają się odległości, czasowi, logice. Ponieważ niektóre więzi są po prostu sobie przeznaczone.
|
|
 |
|
"Wszystko mi jedno, niech pożegnanie będzie smutne albo nieprzyjazne, ale niech wiem, że się żegnam."
|
|
 |
|
Możemy do końca życia się mijać na ulicy bez słowa , udawać , że nigdy nic.
|
|
 |
|
Jestem wdzięczny za to okazane serce, lecz bólu, gdy odchodzi nie zniosę już kurwa więcej.
|
|
 |
|
Wiem, że to jest ten styl. Wiem, że to jest ten uśmiech,
który sprawia, że mówię 'nie odpuszczę'.
|
|
 |
|
Kocham jak patrzy, chociaż nie robi wyznań to trzyma za rękę jak prawdziwy mężczyzna.
|
|
 |
|
Fałszu tu nie ma, nie widzę go w Twoich oczach. Dobrze Cię mieć, dobrze kogoś mieć kogo się kocha.
|
|
 |
|
Zastanów się poważnie czego ode mnie oczekujesz. Mów mi to od razu. Dzięki temu się nie rozczaruję i nie będę robiła sobie nadziei na coś więcej. Jeżeli myślisz, że się domyślę to na to nie liczy. Z domysłów wyjdzie tylko, że może myślisz o związku ze mną na poważnie. Unikniesz nieporozumień. Uwiesz mi, tak będzie dla nas łatwiej, Skarbie./Lizzie
|
|
 |
|
On tak niesamowicie na mnie działa, sprawia, że czuję, jako jedyny sprawia, że czuje cokolwiek, ale nie zrozum mnie źle, to co wtedy czuję, jest ogromne, niesamowite i święte i nagle przestają mi się podobać ubrania, które mam na sobie i to jest tak wspaniałe i wszystko zawsze dzieje się tak szybko i znowu, nie zrozum mnie źle, to nie jest puste i zdesperowane, to jest najwspanialsze, on jest najwspanialszy, najprawdziwszy, najcieplejszy, najbardziej dla mnie, tylko dla mnie i, i potem to już jest świętość, nawet jeśli może wydawać się to brudne, potem jest już tylko najlepiej, zresztą, co ja w ogóle próbuję tutaj zrobić, przecież tego nie da się ubrać w słowa, nie da się, nie ma takich określeń, słów, zdań, które nie brzmiałyby nijako, nie da się o takich uczuciach, o takich ludziach jak on.
|
|
 |
|
Każdego dnia czekam. Na uśmiech, na wiadomość, na spotkanie. Nie poddaję się, ale też nie walczę. Czekam. Łudzę się, że pewnego dnia podejdziesz i powiesz, że czujesz to samo, że tęsknisz, że czegoś ci brakuje, że spróbujesz pokochać. Czekam, choć ta opcja z góry jest już przegrana. Żyję nadzieją, że może jutro dostrzeżesz w moich oczach coś więcej, jakiś błysk, iskierkę, dzięki której zrozumiesz, że potrzeba ci właśnie mnie. Czekam. Nie spiesz się. Jutro też będę to robić.
|
|
 |
|
Pamiętam resztki Twoich słów, kosmyki Twoich włosów. I usta, które śmiały się na widok moich oczu.
|
|
 |
|
Tak naprawdę oszukujemy się codziennie, tak naprawdę nigdy nie nauczymy się żyć oddzielnie.
|
|
|
|