 |
|
Poznasz mnie po tęsknocie w moich oczach,
którą gasi widok Twój.
|
|
 |
|
Gdy zjawił się,
Ty się stałaś smutniejsza.
|
|
 |
|
Żegnaj.
Zniszczyliśmy wszystko.
Zawsze będę Cię kochać.
|
|
 |
|
Wierz mi, potrafię umrzeć,
przestać istnieć dla Ciebie.
|
|
 |
|
Ile razy już odwracałam głowę na ulicy tylko po to, by się przekonać, że to nie Ty.
|
|
 |
|
Jest tyle do zapomnienia.
|
|
 |
|
I proszę, uważaj na słowa. Nawet tęsknota może być nieodwzajemniona.
|
|
 |
|
My love to you,
Is still ongoing,
Forgive me for going on.
|
|
 |
|
Jak długo jeszcze wszystko co lepsze będzie jutro?
|
|
 |
|
Czasami kłamię,
kiedy pytasz,
czy jest dobrze.
|
|
 |
|
Najbardziej boję się, że Cię spotkam.
Miniemy się przy wejściu do pociągu.
Zobaczę Cię w drodze do szkoły, idąc po zakupy,
tankując samochód na jednej z setek stacji benzynowych.
Albo przepuszczę Cię na przejściu dla pieszych.
najbardziej boję się, że nie będę wiedziała co zrobić.
|
|
 |
|
obudziłam sie rano z bólem głowy, słyszałam jak tata jedzie gdzieś samochodem, a po chwili mama też wyszła z domu. odetchnęłam, całe szczęście że nie będę musiała patrzeć im w oczy, bynajmniej jeszcze przez chwile. wzięłam prysznic i wypiłam kawę. wczoraj miałam całkowicie wyjebane, gdy wracając w nocy do domu widziałam ich zdenerwowane twarze. 'niszczysz się dziecko' przykro było to usłyszeć, ale będąc pod wpływem szybko o tym zapomniałam, dziś było już gorzej. ale oddech, spokojnie, fajka w łazience zabija resztki poczucia winy. / odpierdolciesie
|
|
|
|