 |
|
Była bezsilna. Nie potrafiła mu powiedzieć, że znaczy dla niej więcej niż cokolwiek.
|
|
 |
|
Proszę Pana, Pańskie oczy są pełne niezdecydowania. Zastanawiam się, czy Pan wie czego chce?
|
|
 |
|
Całuj mnie. To taka piękna gra.
|
|
 |
|
Nigdy nikogo bardziej. Amen.
|
|
 |
|
Co zrobisz, gdy ktoś ci przystawi nóż do szyi, a ty akurat dostaniesz czkawki?
|
|
 |
|
Nie, żeby wszystko spowszechniało. Nie aż tak. Ale zniknął ten napęd. Rozproszył się gdzieś w codzienności. Wszystko ostygło. Czasami tylko ogrzewało się, na chwilę
|
|
 |
|
Udało jej się odpowiedzieć błędnie na każde pytanie. Wiesz, jakim trzeba być bystrym, żeby źle odpowiedzieć na każde pytanie?
|
|
 |
|
Potrafię być miła. Tylko czasami mi się to nudzi.
|
|
 |
|
Przecież kilometry są słabą wymówką do rozstania.
|
|
 |
|
Bezsilność zbiera się w kąciku oka.
|
|
 |
|
Znam objawy paranoi, tamten smak w ustach. Ja nie personifikuję strachu, ja go doświadczam.
|
|
 |
|
często gubię się w tym świecie, nerwy puszczają bez przerwy.
|
|
|
|