 |
|
Niedobór witaminy C-iebie.
|
|
 |
|
Tak właśnie smakowała wolność.
|
|
 |
|
Pij , pij , pij , pij aż do dna.. Niech Ci w bani gra , auć , sialalala. !
Mam dwie lewe nogi i ten stan błogi , nic nie trzyma się podłogi..
|
|
 |
|
- widzisz ten nóż? - spytała, wyciągając narzędzie trzymane w swojej dłoni ku niemu. nacięła delikatnie wnętrze swojej dłoni. stał jak wmurowany, nie wiedząc o co chodzi. - tak będzie płakać moje ciało z tęsknoty za twoim dotykiem. - wydukała, wskazując na sączące się kropelki krwi z jej dłoni. wybuchnęła spazmatycznym płaczem. - a tak będzie płakać moja dusza. - powiedziała. - przykro mi kochanie. chociażbyś nie wiem co zrobiła, to koniec. nie weźmiesz mnie na litość. - powiedział, biorąc do dłoni kurtkę. - zaczekaj! pokażę Ci jeszcze tylko jak będzie płakać moje serce! - krzyknęła. zatrzymał się, tuż przed drzwiami. gwałtownym ruchem, wbiła kuchenne ostrze w swoją klatkę piersiową. - właśnie tak. będzie cichutko łkało, zwijając się z bólu, tam wewnątrz. - powiedziała, osuwając się na ziemię.
|
|
 |
|
I ściskając w ręce nasze zdjęcie czuję się wolna, przerywam je na pół. Teraz Ty jesteś osobno i ja, nie ma już nas, przecież nigdy nie było nas. To było tylko złudzenie, sen, wyobraźnia, halucynacja po dużej ilości alkoholu, cokolwiek. ale nas nie było, kurwa
|
|
 |
|
Potrzebuję ciepła, nie słońce nie wystarcza. Potrzebuję czyjegoś serca bijącego tylko dla mnie, kogoś kto ogrzeje moje wnętrze. Każdą z niewielkich komórek, moje serce.
|
|
 |
|
Jak zobaczysz kiedyś na odwrocie kapsla od tymbarka `kocha cię` pamiętaj o mnie
|
|
 |
|
- czasami lubię pocierpieć.
- co wtedy robisz?
- zakochuję się.
|
|
 |
|
no, wiesz bejbe. na beznadziejne sprawy nie mam czasu,
więc nie złość się , że nie mam czasu na miłość
|
|
 |
|
chcesz rozśmieszyć Boga ? opowiedz mu o twoich planach .
|
|
 |
|
Gdybym nie kochała słodyczy, byłabym idealnie szczupła.
Gdybym nie kochała Ciebie, byłabym idealnie szczęśliwa.
|
|
 |
|
z poziomu 'przyjaciele' spadliście na poziom pt. 'fałszywe szmaty i chuje
|
|
|
|