 |
Tak wiele razy chciałam z Tobą pogadać, wyjaśnić to wszystko. Tyle razy chciałam do Ciebie napisać, ale nigdy nie miałam odwagi. Zawsze towarzyszyła mi myśl, że powinnam Ci dać spokój, że nie powinnam się narzucać. Tak chyba było najlepiej. Z perspektywy czasu widzę, że dla Ciebie to wszystko nie miało najmniejszego znaczenia, że ja nigdy się dla Ciebie nie liczyłam. Zrozumiałam, ze byłam strasznie głupia. Wyobrażałam sobie, że to będzie wielka, romantyczna miłość, a przecież w dzisiejszym świecie bardzo rzadko to się zdarza. Myślałam, że to będzie coś niezwykłego, a to była tylko zabawa. Nie zmuszę Cię do miłości, nie sprawię byś traktował mnie poważnie. Idealizowałam Cię, wmawiałam sobie, że jesteś inny. Chciałam żebyś taki był, niestety rzeczywistość bywa inna. Teraz bawi mnie to, bawi mnie moje zachowanie i poglądy. / cz. 1
|
|
 |
Życzę Ci abyś kiedyś na swej drodze spotkał prawdziwą miłość i obyś w końcu nauczył się ją doceniać. Mam nadzieję, ze znajdziesz kogoś z kim będziesz naprawdę szczęśliwy ;)
|
|
 |
To już koniec, Już nigdy nie będę mogła się do Ciebie przytulić, już nigdy nie pójdziemy na długo spacer, nie będziemy się zaczepiać, żartować. Już nigdy nie będziemy ze sobą rozmawiać, pisać czy wysyłać sobie tych słodkich esemesów. Ja dla Ciebie już dawno przestałam istnieć, teraz Ty musisz przestać istnieć dla mnie . Ufam, ze własnie tak miało być, że my powinniśmy o sobie zapomnieć już na zawsze... Choć tak trudno jest to zaakceptować, trzeba powiedzieć Żegnaj kochanie... ;c
|
|
 |
Po tym wszystkim nie umiemy nawet spojrzeć przez chwile na siebie i powiedzieć sobie "cześć"...
|
|
 |
Zaczynam zmiany w swoim życiu. Na początek coś prostego. hmm zmiana gg! To definitywnie pozwoli nam zerwać kontakt. Nie masz mojego numeru więc już nigdy nie napiszemy do siebie nawzajem ;) następna zmiana? hmm może... Wezmę się ostro za szkołę ;) Co dalej? cóż zrzucę kilka kilogramów i przefarbuję włosy, o tak to dobry pomysł. Będę milsza dla ludzi? tak, tak przynajmniej się postaram ;) Więcej uśmiechu na co dzień? To proste, ale czy da się więcej uśmiechać? spróbujemy. no dobra, ale co dalej? hmm tak sobie myślę, ze muszę jeszcze być bardziej odważna i wytrzymała. Nie mogę się tak wszystkim przejmować hihi. No i na koniec może trochę więcej zabawy? w końcu jestem młoda i muszę się wyszaleć. Tak więc zmieniamy się. Zaczynam nowe życie bez niego. i tak naprawdę jestem cholernie szczęśliwa z tego powodu. No to jazda!!!
|
|
 |
To co zrobiłeś było największym świństwem. Nikt mnie nigdy aż tak nie skrzywdził, przez nikogo tyle nie wycierpiałam to fakt. Czuje do Ciebie niechęć i ogromną złość. To wszystko sprawiło mi ogromny ból, ale prawda jest taka, że tęsknie. Tak cholernie tęsknie choć nie powinnam ;c
|
|
 |
To zabawne jak w dwa tygodnie może zmienić się wszystko. Jak w te kilka dni może nieodwracalnie zmienić się to na co pracowałeś tak długo.Czułe słówka i wyznania zmieniły się w przytłaczające milczenie. Spotkania i wspólne spacery w unikanie się. Patrzenie sobie prosto w oczy z uśmiechem na twarzy w spuszczanie wzroku. Dni przepełnione szczęściem i uśmiechem w dni pełne bólu, łez i cierpienia. A Miłość? A Miłość zmieniła się nienawiść...
|
|
 |
Rób w życiu wszystko tak, abyś zawsze mógł bez obaw spojrzeć drugiej osobie w twarz.
|
|
 |
Wiesz po co dzisiaj tam przyszłam? Dlaczego stanęłam z przodu, a nie gdzieś na samym końcu żebyś mnie nie dostrzegł? Zrobiłam to bo chciałam żebyś mnie zobaczył, chciałam żebyś sobie przypomniał, żebyś zrozumiał, że to Ty przegrałeś. Chciałam Ci pokazać, ze ja się nie boję i nie będę uciekać tak jak Ty to robisz. Bo tak naprawdę to Ty się boisz. To Ty nie masz odwagi spojrzeć mi w oczy. Unikasz tego, robisz wszystko by nie patrzeć, choć gdy tylko masz okazję zerkasz na mnie myśląc, że ja tego nie widzę.
|
|
 |
Gdy jesteś na gadu, a ja robię się dostępna od razu znikasz. Nie rozumiem przed czym uciekasz, po co to robisz i czego się boisz? nie nie musisz ja już nic do Ciebie nie czuję.
|
|
 |
Pożegnałam się już z Tobą. to już definitywnie zakończone. (;
|
|
|
|