 |
|
byłeś przy mnie zawsze kiedy było źle, nawet wspólne milczenie mi pomagało, wystarczyło, że byłeś obok, teraz Cię nie ma, a ja nie potrafię poradzić sobie z własnym życiem
|
|
 |
|
kiedyś ciągle powtarzałaś jak bardzo mnie kochasz, dziś nie potrafisz powiedzieć cześć
|
|
 |
|
siedzę teraz sama w pustym pokoju, często mi się to zdarza, słyszę tylko swoje myśli, które nie dają mi spokoju, szargają mną nerwy, jestem skazana na samą siebie
|
|
 |
|
pomimo tego, że patrzymy w to samo niebo i chodzimy po tej samej ziemi Ty jesteś tak daleko
|
|
 |
|
może i bycie nieśmiałym jest urocze, ale cholernie utrudnia życie, wiem coś o tym
|
|
 |
|
najtrudniejszą barierą do pokonania jest bariera, którą tworzy zranione serce
|
|
 |
|
z czasem uda Ci się zmyć z ciała odciski jego palców, gorzej jest z sercem, tam nie dostaniesz się, ani z gąbką ani z żelem pod prysznic
|
|
 |
|
przeziębisz się od tego lodu, który jest w Twojej duszy
|
|
 |
|
kiedyś po prostu podszedł, złapał mnie za rękę, położył ją sobie na lewej piersi i spytał: czy tak bije serce kogoś, kto bajeruje?
|
|
 |
|
historia lubi się powtarzać i to zazwyczaj ta, która najbardziej bolała
|
|
 |
|
Plan jest taki, by zapominać o tobie odrobinę częściej niż sobie przypominać.
Ochocki, Vithren
|
|
 |
|
dałeś mi to czego nie dał nikt - niesamowite szczęście moc miłości i możliwość bycia sobą
|
|
|
|