 |
|
“ Nieobecność nie oznacza przecież zapomnienia. ”
|
|
 |
|
życie potrafi ranić, jak ludzie którym ufamy mimo, że obiecywali, że zawsze już będą z nami, nie ma co się żalić, ani kogokolwiek ganić, trzeba iść wciąż drogą, choć stopy zaczęły krwawić
|
|
 |
|
już na zawsze będę więźniem swego umysłu, tych kajdan nie da się ściągnąć, trzeba nauczyć się z nimi żyć, mimo porażek, mimo strachu pozostaje mieć tylko nadzieję
|
|
 |
|
rzeczywistość ma cyfrowe błędy
|
|
 |
|
mam kaca i myślę: choć i zrób mi jakaś krzywdę
|
|
 |
|
po co patrzeć w oczy jak można kłamać? iść wymagać, być złym i innym już nic nie dawać, już nic nie myśleć, choć przez chwile nic nie myślę
|
|
 |
|
Dziwne, czasami wystarczy, że ktoś nas przytulał kilka minut, żebyśmy potem już nigdy nie czuli się tak samo. W chwili, gdy ten ktoś wypuszcza Cię z objęć, czujesz się tak, jakby zabrał ze sobą jakąś część Ciebie.
|
|
 |
|
Tak często gubimy się by ktoś nas odnalazł...
|
|
 |
|
Jeśli będziesz chciał wrócić, proszę, nie odchodź.
Nie zostawiaj mnie znowu. Z każdym kolejnym razem rozpadam się na coraz drobniejsze części i gubię się coraz bardziej.
Boję się, że w którymś momencie nie będziesz miał już do kogo wrócić. Wiatr zamiecie ostatnie wspomnienie...
|
|
 |
|
Niby już odszedłeś, ale ciągle jesteś, ciągle wracasz i nie umiesz się zupełnie odciąć. I wiesz co? Ja od Ciebie też.
|
|
 |
|
"[...] A kiedy będę tańczyć w sali pełnej pięknych kobiet, twojego wzroku mówiącego, że wyjść chcesz tylko ze mną. Dasz mi to ...?"
|
|
 |
|
- Ile jesteś w stanie obiecać za coś, czego pragniesz wiedziąc, że nie dotrzymasz słowa?
|
|
|
|