 |
|
12.07.2013. Zaczynam nowy rozdział! Wreszcie! ♥ | Znowu jestem szczęśliwa, cholernie szczęśliwa. Już nie siedzisz w mej głowie, opuściłeś moje myśli, zostawiłeś mnie w spokoju. Mam kogoś, kto jest od Ciebie lepszy - pod każdym względem. ; ) :*
|
|
 |
|
W oczach mam łzy. Łzy szczęścia. Mimo tego, że jestem młoda to kocham Cię tak, jak.. jak tego się nie da opisać słowami. Nikt nigdy nie zrobił dla mnie tyle co Ty. Nikt nigdy nie był dla mnie tak czuły, troskliwy i opiekuńczy. Nikt nigdy nie dał mi tyle bezpieczeństwa i miłości. Dziękuję, że jesteś i proszę bądź już na wieki. A obiecuje Ci, że już za kilka lat któreś z nas obudzi się w nocy to nie będzie chwytać za telefon, ale spojrzy obok i uśmiechnie się. ; ))
|
|
 |
|
dziękuję, że jesteś. dziękuję, że potrafisz mnie w każdej chwili zrozumieć, wesprzeć. za to, że potrafisz pokazać mi kim naprawdę jestem. za to, że przywróciłeś mi zaufanie do ludzi do wszystkiego.. od jakiegoś czasu przestałam ufać nawet łzom. w nieodpowiednich momentach wypływały z oczu, temu wszystkiemu była winna tylko jedna osoba - dzięki Tobie o niej nareszcie zapomniałam. pamiętam o tym, że chcesz dla mnie rzucić wszystko i być blisko. dziękuję. po prostu.
|
|
 |
|
zajebisty, miły, towarzyski, zabawny, odważny, inteligentny, opiekuńczy, honorowy, kochany, życzliwy, uczynny, przyjacielski, uczciwy, zwariowany, szczery, troskliwy, sympatyczny, dzielny, wielkoduszny, mądry, bystry, błyskotliwy. najlepszy. no właśnie - taki jesteś ♥
|
|
 |
|
Ta chwila przemija, za krótko może trwać, odpowiedź - czy warto o nią grać? Uciec stąd, zamknąć oczy ujrzeć to, widzieć to, poczuć to .. ♥
|
|
 |
|
Leżę na zimnym betonie i tkwię w beznadziei, chyba jest tak, jak było i chyba nic się nie zmieni. [ aniusssia ]
|
|
 |
|
Więc nie pisz i nie dzwoń, już nie rośnie tętno i wszystko mi jedno, Ty to tylko przeszłość. Nie ma nas pewnie ciężko to przeżyć, nie ma szans, by to mogło się zmienić...
|
|
 |
|
Czasem wystarczy się tylko przytulić do odpowiedniej osoby by zapomnieć o wszystkich problemach.
|
|
 |
|
Chłopak dojrzewa, gdy zakocha się naprawdę. Nie dla szpanu przed kumplami, nie dla podziwu wśród jej koleżanek..
|
|
|
|