 |
|
Gdy odejdziesz - nie wracaj. Nie pozwól mi znów wspiąć się na szczyty miłości, by następnie stoczyć się w otchłanie cierpienia. / fadetoblack
|
|
 |
|
Czasami nie potrafię oddzielić osób, które są pierwszo- i drugoplanowe od tych epizodycznych, wręcz zupełnie nieistotnych, w swoim własnym, małym teatrze życia. Dlatego czasami cierpię z powodu błahostek, a nie dostrzegam tego, co najważniejsze. / fadetoblack
|
|
 |
|
W swoim "nie-pocieszaniu" jest o wiele lepszy od niejednego, starającego się na siłę pomóc, psychoterapeuty. / fadetoblack
|
|
 |
|
Kropla po kropli tworzy się słony ocean łez. / fadetoblack
|
|
 |
|
Wyciągnij dłoń, wręczę Ci puzel mojego serca. Wciągnij obie, podaruję Ci ich dwa razy więcej. Daj mi całego siebie, dam Ci całe moje serce. / fadetoblack
|
|
 |
|
ból niewypowiedzianych słów, niewyjaśnionych spraw, nieosiągniętych celów, nigdy niespełnionych obietnic, wraz z nieodgadniętymi uderzeniami własnego serca, boli znacznie bardziej, niż to co jest teraz, niż ta pusta teraźniejszość. / endoftime.
|
|
 |
|
Jej bliskość była jak mieszanie wódki z kokainą, powodowała szybsze bicie serca.
|
|
 |
|
Ile jeszcze razy masz zamiar odejść, by na powrót wrócić ze skruchą? / fadetoblack
|
|
 |
|
Zabierz mnie do początku nas. Opętaj mnie swoją miłością i namiętnością. Przeraża mnie dzisiejsza obcość w spojrzeniu, gestach, słowach... Jakbyśmy nigdy nie tworzyli jednej, spójnej całości. / fadetoblack
|
|
 |
|
Zabij, szybko i najlepiej bezboleśnie. To o wiele lepsze od powolnego konania przez lata miłości. / fadetoblack
|
|
 |
|
byliśmy jak marionetki, kukły na cienkich sznurkach kierowane w życiu niczym w teatrze. powiedz osobie, która wystawia z zapałem sztukę z ich udziałem, że są nic niewartymi przedmiotami. podobnie było z nami. tak skrzętnie wpisaliśmy nawzajem sobie obecność we własne życiorysy, nie przewidując, że życie pisze odmienny scenariusz.
|
|
|
|