 |
|
nadchodzą takie wieczory, kiedy wszyscy inni są szczęśliwi, a ja słucham smutnej piosenki i zastanawiam się nad sensem życia.
|
|
 |
to co kiedys było najważniejsze dzis zwyczajnie sie nie liczy .
|
|
 |
Potarła zapałkę o draskę,odpalając fajkę,rozwalając po drodze każdą zaspę śniegu.'jeszcze jeden papieros,smarkulo!'usłyszała za sobą znajomy głos mimowolnie się uśmiechnęła.Po chwili obydwoje znaleźli się na ziemi,wśród białego puchu.Chciała coś powiedzieć,lesz uniemożliwł jej to kładąc swój oddech na jej wargach.'Jak ty chodzisz ubrana?!Gdzie szalik,rękawiczki,czapka?!Chora będziesz!'.'Ale po co mi to?przecież ty już jesteś blisko'szepnęła,podgryzając wargę.'a i kochanie chciałabym tylko spostrzec że to ty mnie udupiłeś w tym białym,zimnym czymś i to ty będziesz mi przynosił herbatki.. no i żelki!'kontynuowała.'Ohoho no teraz to moja wina tak?'zapytał,wkładając jej swoje lodowate dłonie pod bluzkę,'puszczaj!' wykrzykiwała .Ironicznie się uśmiechnął.'to za szluga, a to za to że tak cholernie cie kocham'dodał wpijając się w jej usta./slaglove
|
|
 |
boję się uczucia które towarzyszy mi za każdym razem gdy Cię mijam...
|
|
 |
miły , szczery , wyrozumiały , posiadający słodkie dołeczki w policzkach , nieziemskie oczka które tak bardzo lubiłam . ideał po porostu ideał . okazał się kolejnym kretynem chodzącym po tym świecie .
|
|
 |
czasami serce pęka na pół, i to niekoniecznie ze względów miłosnych .
|
|
 |
|
zaciągnęła się raz jeszcze papierosem, mocno wciągnęła dym nikotynowy do płuc i wypuściła. robiła to zawsze, gdy było jej źle. może nie pomagało jej to w jakikolwiek sposób, aczkolwiek przybliża ją do szybszej śmierci, a tego właśnie chce. / crazydream
|
|
 |
-Wystarczy poznać kogoś nowego, aby o nim zapomnieć. -A czy Ty, gdy poznajesz smak truskawek to zapominasz o smaku malin.
|
|
 |
- To nie jest chłopak dla Ciebie ! - Powiedz to mojemu sercu , tylko wiesz jest jeden problem . - Jaki ? - Ono nikogo nie słucha..
|
|
|
|