głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika namalowanaksiezniczka

nawet jeżeli bierzesz kawałek mojego wpisu to wypadałoby go podpisać. moje! teksty napisana dodał komentarz: nawet jeżeli bierzesz kawałek mojego wpisu to wypadałoby go podpisać. moje! do wpisu 14 listopada 2014
Chcę  żeby to się już skończyło. Mam dosyć bycia chorym.   film Pół na pół

twoj.na.zawsze dodano: 14 listopada 2014

Chcę, żeby to się już skończyło. Mam dosyć bycia chorym. / film Pół na pół

Wiem  że nie zawsze robiłem to  co chciałaś. Właściwie sam się dziwię  że tak długo wytrzymałaś.

twoj.na.zawsze dodano: 14 listopada 2014

Wiem, że nie zawsze robiłem to, co chciałaś. Właściwie sam się dziwię, że tak długo wytrzymałaś.

Trafnie to wszystko ujęłaś... :  teksty he.is.my.hope dodał komentarz: Trafnie to wszystko ujęłaś... :) do wpisu 13 listopada 2014
Ogólnie  to mam w dupie co się ze mną stanie.   zamilczkurwa

twoj.na.zawsze dodano: 13 listopada 2014

Ogólnie, to mam w dupie co się ze mną stanie. / zamilczkurwa
Autor cytatu: zamilczkurwa

Czuje jak samotność zaplata ręce na mojej szyi. Przysięgam  że czuje na karku ten chłód zwiastujący ból. Z daleka słyszę  jak rozmawiamy. Czas tak bezlitosnie zniekształca  dźwięk Twoich słów.Zamykam oczy próbując uciec od czegoś  od czego nie ma ucieczki. Dłonie na szyi zamieniają się w gruby sznur.Wypełnia mnie tyle negatywnych emocji  których nie umiem nazwać. Mimo zamknietych oczu  jak przez dym  widzę Twój uśmiech. Sznur zaciska się mocniej. Ten sam ścisk w gardle  co przy naszej ostatniej kłótni.Bezsilność. Już czuje jak tęsknota bezdusznie kopie w krzesło  na którym stoje  jak moje nogi tracą podporę  jak zawisam. Czuje  ze to jest coraz bliżej. Podchodzi  kopie i wtedy otwieram oczy.Pętla znika częsciowo zabierając ze sobą chłód  ale te emocje  ta gehenna..One zostają. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 13 listopada 2014

Czuje jak samotność zaplata ręce na mojej szyi. Przysięgam, że czuje na karku ten chłód zwiastujący ból. Z daleka słyszę, jak rozmawiamy. Czas tak bezlitosnie zniekształca dźwięk Twoich słów.Zamykam oczy próbując uciec od czegoś, od czego nie ma ucieczki. Dłonie na szyi zamieniają się w gruby sznur.Wypełnia mnie tyle negatywnych emocji, których nie umiem nazwać. Mimo zamknietych oczu, jak przez dym, widzę Twój uśmiech. Sznur zaciska się mocniej. Ten sam ścisk w gardle, co przy naszej ostatniej kłótni.Bezsilność. Już czuje jak tęsknota bezdusznie kopie w krzesło, na którym stoje, jak moje nogi tracą podporę, jak zawisam. Czuje, ze to jest coraz bliżej. Podchodzi, kopie i wtedy otwieram oczy.Pętla znika częsciowo zabierając ze sobą chłód, ale te emocje, ta gehenna..One zostają.|k.f.y

Nawet jesli nie będziemy próbowali tego odbudować  chce abys wiedział  że nie żałuje ani jednej chwili spędzonej w całkowitym odcięciu od rzeczywistości w Twoich ramionach. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 13 listopada 2014

Nawet jesli nie będziemy próbowali tego odbudować, chce abys wiedział, że nie żałuje ani jednej chwili spędzonej w całkowitym odcięciu od rzeczywistości w Twoich ramionach.|k.f.y

Pewnie u kazdego to jest inaczej  zalezy od człowieka..    teksty kid.from.yesterday dodał komentarz: Pewnie u kazdego to jest inaczej, zalezy od człowieka.. ;) do wpisu 13 listopada 2014
Później jest jeszcze gorzej.. teksty kid.from.yesterday dodał komentarz: Później jest jeszcze gorzej.. do wpisu 13 listopada 2014
Pamiętam jak ukradkiem patrzyłam na niego i próbowałam przyłapać go na spoglądaniu w moją stronę. Wtedy jeszcze nie wiedziałam kim jest  jak się nazywa i czy kiedykolwiek będę miała z nim coś wspólnego. Był dla mnie obcy  ale jego oczy sprawiały  że to właśnie jego chciałam poznać. Byłam zdeterminowana i pierwszy raz byłam gotowa postawić wszystko na jedną kartę. Wszystko tylko po to  aby zaprosić go do swojego życia i zatrzymać tam na dłużej. Wtedy nie wiedziałam jak mogę to nazwać  bo nigdy wcześniej nie czułam czegoś podobnego. Nigdy wcześniej żaden facet nie sprawiał  że chodziłam jak zahipnotyzowana  że świat zaczął kręcić się w odwrotną stronę. Ale on.. on zmienił wszystko w moim życiu i pokazał mi  że tak właśnie wygląda miłość.    napisana

napisana dodano: 13 listopada 2014

Pamiętam jak ukradkiem patrzyłam na niego i próbowałam przyłapać go na spoglądaniu w moją stronę. Wtedy jeszcze nie wiedziałam kim jest, jak się nazywa i czy kiedykolwiek będę miała z nim coś wspólnego. Był dla mnie obcy, ale jego oczy sprawiały, że to właśnie jego chciałam poznać. Byłam zdeterminowana i pierwszy raz byłam gotowa postawić wszystko na jedną kartę. Wszystko tylko po to, aby zaprosić go do swojego życia i zatrzymać tam na dłużej. Wtedy nie wiedziałam jak mogę to nazwać, bo nigdy wcześniej nie czułam czegoś podobnego. Nigdy wcześniej żaden facet nie sprawiał, że chodziłam jak zahipnotyzowana, że świat zaczął kręcić się w odwrotną stronę. Ale on.. on zmienił wszystko w moim życiu i pokazał mi, że tak właśnie wygląda miłość. / napisana

Siedzę sama w pustym mieszkaniu  światła przygaszone  a w tle spokojna muzyka. Biorę głęboki oddech i myślę o nim. Ciekawe co robi. Ciekawe o czym myśli. Ciekawe jak się czuje. Ciekawe gdzie jest. Ciekawe czy jest wreszcie szczęśliwy. Tak wiele spraw mnie ciekawi  tak wiele pytań kotłuje się w mojej głowie  a ja na te pytania już nigdy nie uzyskam odpowiedzi. To nie jest łatwe  tym bardziej w momencie w którym powinno się już nie pamiętać. Tyle  że ja nie umiem zapomnieć  bo on skutecznie ciągle wraca do mojej głowy  a ja już nawet nie mam siły z tym wszystkim walczyć. Brakuje mi jego. Tak. Ciągle mi jego brakuje i tęsknie za jego głosem  uśmiechem  dotykiem. Dlaczego miałabym oszukiwać  mówić że jest inaczej? Nie jest i pewnie przez jakiś czas jeszcze nie będzie. Może faktycznie musi zjawić się ktoś dzięki komu będę umiała odciąć się od przeszłości  bo jednak sama to ja nigdy nie dam rady.    napisana

napisana dodano: 13 listopada 2014

Siedzę sama w pustym mieszkaniu, światła przygaszone, a w tle spokojna muzyka. Biorę głęboki oddech i myślę o nim. Ciekawe co robi. Ciekawe o czym myśli. Ciekawe jak się czuje. Ciekawe gdzie jest. Ciekawe czy jest wreszcie szczęśliwy. Tak wiele spraw mnie ciekawi, tak wiele pytań kotłuje się w mojej głowie, a ja na te pytania już nigdy nie uzyskam odpowiedzi. To nie jest łatwe, tym bardziej w momencie w którym powinno się już nie pamiętać. Tyle, że ja nie umiem zapomnieć, bo on skutecznie ciągle wraca do mojej głowy, a ja już nawet nie mam siły z tym wszystkim walczyć. Brakuje mi jego. Tak. Ciągle mi jego brakuje i tęsknie za jego głosem, uśmiechem, dotykiem. Dlaczego miałabym oszukiwać, mówić że jest inaczej? Nie jest i pewnie przez jakiś czas jeszcze nie będzie. Może faktycznie musi zjawić się ktoś dzięki komu będę umiała odciąć się od przeszłości, bo jednak sama to ja nigdy nie dam rady. / napisana

Wiem jak to jest  nie mieć do kogo otworzyć mordy  mieć tylu ziomów  że ciężko się opędzić od nich.   przemytnikemocji

twoj.na.zawsze dodano: 13 listopada 2014

Wiem jak to jest, nie mieć do kogo otworzyć mordy, mieć tylu ziomów, że ciężko się opędzić od nich. / przemytnikemocji

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć