 |
|
Jutro okłamiesz mnie po raz ostatni.
|
|
 |
|
On pozostał w tych sercach na lata, a cała reszta dla nas
Wciąż bez odpowiedzi odpalam znicz, siadam odkładam na moment grzechy..
|
|
 |
|
Czasami zło przychodzi pod maską dobra, lecz jego prawdziwym celem jest szerzenie zła.
|
|
 |
|
jestem tu gdzie wódka zwala z nóg
Tych, co przepijają hajs za zdrowie głupich suk.
|
|
 |
|
To co najważniejsze zostało gdzieś w tle.
|
|
 |
|
Najważniejsze jest podejście, a dzisiaj mam złe
Bo drugą dobę nie śpię i piję gdzieś na mieście.
|
|
 |
|
Nie jestem tym kim przedtem,
|
|
 |
|
wszystko przede mną jest przekleństwem
|
|
 |
|
Bo człowiek może wytrzymać tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najgorsza udręka, najcięższa tortura.
|
|
 |
|
We live, as we dream – alone.
|
|
 |
|
Jak byłem potrzebny to wiedzieli gdzie mnie szukać.
Teraz żaden z tych koleżków niepotrafi już zapukać
|
|
 |
|
Trzymam cię mocno za rękę idąc przez tłum nieznajomych,
nie możesz się mi zgubić,
nie ma mowy!
|
|
|
|