 |
|
'KOCHAM CIE w zasadzie, w bezładzie, w ładzie i jak słon w porcelany skladzie, tam, gdzie człowiek o pewnej oględzie sie kładzie, w Słonecznym Ukladzie, w Nevadzie, Grenadzie i tam, gdzie z piwem stoja kadzie, i gdzie chłop na koniu jedzie po autostradzie, jak wiśnie w sadzie,ślimaki w czekoladzie, jak tlen po atomowej zagładzie i jak Władzio Jadzie, w stadzie, w brygadzie, na spartakiadzie i poetyckiej biesiadzie, w balladzie, z nosem w marmoladzie. A ty nie kochasz mnie w zasadzie... ' ;P
|
|
 |
|
Wiem, że mam nieprzewidywalne serce i dużo goryczy,
I rozbiegane spojrzenie i pełną (myśli, kłopotów) głowę...
|
|
 |
|
' najpiekniejszych chwil w zyciu nie zaplanujesz. one przyjdą same.. '
|
|
 |
|
"I don't want realism. I want magic!"
|
|
 |
|
"szepnij mi do ucha , że jestem tą , na którą czekałeś."
|
|
 |
|
Nie mam zamiaru być twoim ładnym wspomnieniem, ogrzewającym cię w zimie życia.
|
|
 |
|
'Bo miewam zimne dłonie, ale zawsze gorące usta."
|
|
 |
|
Chce żebyś pokochał moją podniesioną brew kiedy się denerwuję. Mój pieprzyk który ukryty jest w takim miejscu, że nikt prócz nas nie będzie o nim wiedział. Moje skręcające się włosy gdy robi się wilgotno. Ciche szepty gdy chce powiedzieć Ci co myślę, ale czuję, że to nie najlepszy moment. Chcę żebyś pokochał moje,wielkie małe serce z toną miłości i nutką zabawnej nienawiści.
|
|
 |
|
kiedyś usiądziemy razem w knajpie. wypijemy piwo, pogadamy o życiu, zapalimy papierosa, pośmiejemy się jak dawniej. ale to nie będzie to samo. ja nie będę topić się w Twoim spojrzeniu, ani przygryzać warg. będę dumna i niewzruszona na Twoje lamenty o złych kobietach. nie przytulę i nie okłamię, że będzie dobrze.
bo będę doskonale wiedzieć, że inne kochane oczy czekają na mnie w mieszkaniu.
|
|
|
|