głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika najlepsza_bez_niego

Jestem dowodem  że nie zawsze identyfikuję się z tym miastem  gdzie masa kasy pragnie  gdzie dzieciaki sprowadzają na parter  reguły są takie  dawaj hajs  ja schowam kastet.

takametafora dodano: 19 luty 2012

Jestem dowodem, że nie zawsze identyfikuję się z tym miastem, gdzie masa kasy pragnie, gdzie dzieciaki sprowadzają na parter, reguły są takie, dawaj hajs, ja schowam kastet.

świat robi się nieznośny

wykvrfiaj dodano: 19 luty 2012

świat robi się nieznośny

PUDER  STRINGI  TWARZ SPALONA  TAK ROZPOZNASZ POKEMONA!

endoftime dodano: 19 luty 2012

PUDER, STRINGI, TWARZ SPALONA, TAK ROZPOZNASZ POKEMONA!

chore pretensje o to  że udawałam  kłamałam. pytania o to  co się stało  dlaczego   czemu już nie palę się do rozmów z Nim  które obiecaliśmy sobie utrzymać  czemu notorycznie nie mam dla Niego czasu  nie chcę spacerów  pojawiania się na tych samych vixach. nie rozumiał. nie zdawał sobie sprawy z tego  że jeśli oderwę się od książki  prasowania  zmywania czy filmu  a zajmę się Nim   wszystko wróci. powroty bolą.

definicjamiloscii dodano: 19 luty 2012

chore pretensje o to, że udawałam, kłamałam. pytania o to, co się stało, dlaczego - czemu już nie palę się do rozmów z Nim, które obiecaliśmy sobie utrzymać, czemu notorycznie nie mam dla Niego czasu, nie chcę spacerów, pojawiania się na tych samych vixach. nie rozumiał. nie zdawał sobie sprawy z tego, że jeśli oderwę się od książki, prasowania, zmywania czy filmu, a zajmę się Nim - wszystko wróci. powroty bolą.

obserwowałam jak się przemęcza. późnym wieczorem zamykał się w czterech ścianach  wiązał rękawice na rękach i walił w worek treningowy  wylewając wszystko to  co czuł. każdego ranka pojawiał się w szkole  przesączony najlepszymi perfumami  z zadziornym uśmiechem na ustach. zgrywał się. omiatając swoim głosem  słowami kolejne laski  zapominał o wymazywaniu bólu ze spojrzenia. codzienne trenowanie by nie mieć czasu myśleć o przeszłości  inne zdobycze by jakoś odbić swoją gorycz na płci żeńskiej   żeńskiej  bo ja do niej należałam  ja złamałam Jego serce. wojownik  chciał rewanżu.

definicjamiloscii dodano: 19 luty 2012

obserwowałam jak się przemęcza. późnym wieczorem zamykał się w czterech ścianach, wiązał rękawice na rękach i walił w worek treningowy, wylewając wszystko to, co czuł. każdego ranka pojawiał się w szkole, przesączony najlepszymi perfumami, z zadziornym uśmiechem na ustach. zgrywał się. omiatając swoim głosem, słowami kolejne laski, zapominał o wymazywaniu bólu ze spojrzenia. codzienne trenowanie by nie mieć czasu myśleć o przeszłości, inne zdobycze by jakoś odbić swoją gorycz na płci żeńskiej - żeńskiej, bo ja do niej należałam, ja złamałam Jego serce. wojownik, chciał rewanżu.

nawet nie wiesz jak bardzo jesteś dla mnie wszystkim.

kashiya dodano: 18 luty 2012

nawet nie wiesz jak bardzo jesteś dla mnie wszystkim.

Była piękna i samotna jak blat fortepianu  postawiła w róg dywanu wazon pełen tulipanów. Nieświadoma dokąd niesie prąd szarego oceanu  tu gdzie kwiaty są z hebanu  a owoce są z metalu  drzewa rosną bez konarów  a miłość ma formę żalu  od Meksyku do Nepalu  czas zależy od zegarów. Oddanych jest może paru  siano albo szkło ekranu  odebrała ten telefon nalewając wodę z kranu.

takametafora dodano: 18 luty 2012

Była piękna i samotna jak blat fortepianu, postawiła w róg dywanu wazon pełen tulipanów. Nieświadoma dokąd niesie prąd szarego oceanu, tu gdzie kwiaty są z hebanu, a owoce są z metalu, drzewa rosną bez konarów, a miłość ma formę żalu, od Meksyku do Nepalu, czas zależy od zegarów. Oddanych jest może paru, siano albo szkło ekranu, odebrała ten telefon nalewając wodę z kranu.

w głośnikach kolejna nuta ciągnąca za sobą tak wiele  poszczególne wersy powodują powrót do tamtych chwil  próbujesz wraz ze śliną przełknąć każde z tych wspomnień  odpłynąć i zapomnieć  ten cholerny ścisk w gardle  nie pozwala zmienić tego jak jest. pamiętasz każdy szczegół przeszłości  każdą z łez i każdy z uśmiechów. pamiętasz tamto szczęście będące zawsze tak blisko  lecz nie pamiętasz momentu  w którym wyrwano Ci je z dłoni  kiedy tak niespodziewanie  jakby rozpłynęło się w powietrzu  a może po prostu nie chcesz pamiętać  może nie chcesz wracać..    endoftime.

endoftime dodano: 18 luty 2012

w głośnikach kolejna nuta ciągnąca za sobą tak wiele, poszczególne wersy powodują powrót do tamtych chwil, próbujesz wraz ze śliną przełknąć każde z tych wspomnień, odpłynąć i zapomnieć, ten cholerny ścisk w gardle, nie pozwala zmienić tego jak jest. pamiętasz każdy szczegół przeszłości, każdą z łez i każdy z uśmiechów. pamiętasz tamto szczęście będące zawsze tak blisko, lecz nie pamiętasz momentu, w którym wyrwano Ci je z dłoni, kiedy tak niespodziewanie, jakby rozpłynęło się w powietrzu, a może po prostu nie chcesz pamiętać, może nie chcesz wracać.. / endoftime.

Dwóch za dwieście  ruch na mieście  ciemne przejście na śródmieście  a na wjeździe rano jeszcze obrys kredy.

takametafora dodano: 18 luty 2012

Dwóch za dwieście, ruch na mieście, ciemne przejście na śródmieście, a na wjeździe rano jeszcze obrys kredy.

Tu w nieodpowiednim miejscu  o nieodpowiednim czasie ślepy malarz ciągnie kreskę  jakby pędzlem na obrazie. Póki na sztaludze płótna jego twarz ma wiele imion nie mam złudzeń  że od jutra  rzeka musi dalej płynąć.

takametafora dodano: 18 luty 2012

Tu w nieodpowiednim miejscu, o nieodpowiednim czasie ślepy malarz ciągnie kreskę, jakby pędzlem na obrazie. Póki na sztaludze płótna jego twarz ma wiele imion nie mam złudzeń, że od jutra, rzeka musi dalej płynąć.

Podziurawiona architektura  jak z bajki która uśpiła czujność jak Barbituran  czarny okular  przy tej latarni akurat  skończyć może nawet niezniszczalny o kulach.

takametafora dodano: 18 luty 2012

Podziurawiona architektura, jak z bajki która uśpiła czujność jak Barbituran, czarny okular, przy tej latarni akurat, skończyć może nawet niezniszczalny o kulach.

Setki mieszkań  non stop wierzę w cud tu  zdolni do buntu  patrz  mają za głupców nas czy to ten  ustrój dla podgatunków  raj? nie mi oceniać  wolę rap  to do wolności skrót mój  stopa  clap.

takametafora dodano: 18 luty 2012

Setki mieszkań, non stop wierzę w cud tu, zdolni do buntu, patrz, mają za głupców nas czy to ten ustrój dla podgatunków, raj? nie mi oceniać, wolę rap, to do wolności skrót mój, stopa, clap.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć