 |
|
co przychodzi łatwo, łatwo odchodzi.
|
|
 |
|
mam miłość, mam głupią nadzieję, że może jeszcze warto pożyć, samotność mam i bezsenne noce
i szaleństwo posiadam. jestem taka bogata.
|
|
 |
|
już nigdy nie powiem Mu jak bardzo Go potrzebuję, jak bardzo brakuje mi Jego słów, dających jak zawsze nadzieję na nowy dzień. nie opowiem, jak codziennie błądzę wśród tamtych chwil wspomnień, szukając wytłumaczenia na dzisiejszy dzień, jak pomiędzy kolejnymi wersami ukrywam szczęście, które bez Niego, już nigdy więcej nie będzie warte tego, co było kiedyś. / Endoftime.
|
|
 |
|
dziś nie czytam już pomiędzy wersami, a sens nie wydobywa się z uderzeń serca, dziś jedyne co widzę to krew pozostawioną na kafelkach. dziś stchórzę po raz kolejny a zarazem ostatni, tak, uda mi się. to właśnie dziś odejdę, to mnie nigdy więcej nie zobaczysz, to od jutra mnie już nie będzie. / Endoftime.
|
|
 |
|
Byliśmy na szczycie świata, ktokolwiek myślał że możemy spaść?
|
|
 |
|
to choroba, że rozdwoić się nie umiem i, że nie rozumiem ludzi bez ambicji, błędne oczy zakłamanych niewolników fikcji.
|
|
 |
|
Tutaj każdy chce iść w moich butach, słuchaj, ale rzadko ufaj
|
|
 |
|
Kiedyś Romeo i Julia, i Don Juan grali swe tournee, dziś Julia ma Alfa Romeo, Juan burdel.
|
|
 |
|
życie traci na znaczeniu, kiedy połowa Twojego serca jest już martwa, kiedy wraz z odejściem kogoś, kto znaczył dla Ciebie więcej niż własne życie, jego uderzenia jakby umilkły. / Endoftime.
|
|
 |
|
Don't go that way
I'll wait for you
|
|
 |
|
and no need to wonder what's been on my mind.. it's you, it's yyouuu, it's youu. :)
|
|
 |
|
Miało być dobrze , a jest nadal źle i czemu? Bo wciąż brakuje mi Ciebie./jnds
|
|
|
|