 |
|
" A O T O B I E I T A K N I E Z A P O M N Ę " ..
|
|
 |
|
Już nawet nie wiem ile czasu zajęło mi uświadamianie sobie, że na tym świecie można przetrwać w pojedynkę. Poświęciłam wiele wieczorów oraz nocy, aby nauczyć się radzenia z tęsknotą, ale przede wszystkim z samotnością. Bo wcale nie jest proste trwanie w świadomości, że właśnie straciło się szansę na coś niezwykłego i teraz trzeba pozmieniać wszystko, trzeba na nowo nauczyć się życia. Nie było łatwo przyzwyczaić się do milczącego telefonu i pustych wieczorów. Nagle każde przyzwyczajenie trzeba było zastąpić nowym, bo poprzednie życie skończyło się w momencie jego odejścia. I tak dzień po dniu wymieniałam stare gesty na nowe i powstrzymywałam się przed próbą wracania do tego co było. Życie po rozstaniu to jak odbudowa miasta po wojnie. Trzeba zaczynać od podstaw, bo w jednej chwili wszystko zostało zrujnowane. / napisana
|
|
 |
|
Puk puk - strach puka do drzwi. Otwiera mu odwaga, a tam... nikogo nie ma.
|
|
 |
|
Kto przewiezie swoją łodzią innego człowieka na drugi brzeg sam też tam dopływa.
|
|
 |
|
Stabilizację będziesz miał jak wypadnie Ci dysk. Będziesz stabilny.
|
|
 |
|
Podróże kształcą, ale tylko wykształconych ludzi.
|
|
 |
|
paliwem do samorozwoju jest niezadowolenie z siebie. :-)
|
|
 |
|
Miałem zamiar podejść do ciebie i zapytać, czy masz wolny wieczór, ale uświadomiłem sobie, że wieczór to za mało, więc chciałbym zapytać od razu, czy masz dla mnie wolne całe swoje życie
|
|
 |
|
Lecz żadna kołdra nie da tyle ciepła, co druga osoba obok
|
|
 |
|
"Kobiety potrafią być takimi fajnymi przyjaciółmi. Strasznie fajnymi. Przede wszystkim trzeba być zakochanym w kobiecie, żeby mieć podstawy przyjaźni."
-Ernest Hemingway
|
|
 |
|
Jak się rozstawaliśmy natychmiast brakowało mi tchu. Rozumiesz, jak jego nie było przy mnie (…) był gdzieś daleko, to mnie wszystko bolało. Dusiłam się i wszystko mnie bolało. Po tym duszeniu, kiedyś na początku, poznałam, że go kocham.
|
|
 |
|
To jest jakaś kpina, że widzę jedno twoje zdjęcie i wszystko mnie boli.
|
|
|
|