głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika najebanazyciemxd

 Twój  foch  potrwa góra dwa tygodnie.  A chcesz się założyć?  Nie mam o co. Oboje wiemy  że beze mnie nie wytrzymasz. Że nie będziesz mógł zasnąć  że jeszcze dziś przyjdziesz i będziesz błagał o to  bym się odezwała. Spójrz na to z innej perspektywy. Po prostu nie umiesz beze mnie żyć.

wylans0vana dodano: 11 lipca 2011

-Twój "foch" potrwa góra dwa tygodnie. -A chcesz się założyć? -Nie mam o co. Oboje wiemy, że beze mnie nie wytrzymasz. Że nie będziesz mógł zasnąć, że jeszcze dziś przyjdziesz i będziesz błagał o to, bym się odezwała. Spójrz na to z innej perspektywy. Po prostu nie umiesz beze mnie żyć.

 i nadal jesteś moją ulubioną pomyłką w której niebanalnie uwielbiam się mylić .

wylans0vana dodano: 11 lipca 2011

`i nadal jesteś moją ulubioną pomyłką w której niebanalnie uwielbiam się mylić .`

przykro mi  ale nie chcę z Tobą być. dlaczego? bo nie jesteś blondynem  bo nie masz niebieskich oczu  bo nie kochasz żużlu  bo nie przeklinasz  bo jesteś punktualny  nazbyt czuły i troskliwy.   bo ani trochę nie przypominasz Jego...

wylans0vana dodano: 11 lipca 2011

przykro mi, ale nie chcę z Tobą być. dlaczego? bo nie jesteś blondynem, bo nie masz niebieskich oczu, bo nie kochasz żużlu, bo nie przeklinasz, bo jesteś punktualny, nazbyt czuły i troskliwy. - bo ani trochę nie przypominasz Jego...

Oświadczam  iż z dniem dzisiejszym  nie pomaluję już paznokci na Twój ulubiony kolor  nie będę wypełniać kartek Twoim imieniem  ani też rysować serduszek. Gdy dostanę wiadomość  nie pobiegnę do telefonu z myślą  że to od Ciebie  ani też godzinami nie będę czekać aż napiszesz. Mój drogi  chciałabym Ci po prostu oświadczyć  że w końcu zapomniałam.

wylans0vana dodano: 11 lipca 2011

Oświadczam, iż z dniem dzisiejszym, nie pomaluję już paznokci na Twój ulubiony kolor, nie będę wypełniać kartek Twoim imieniem, ani też rysować serduszek. Gdy dostanę wiadomość, nie pobiegnę do telefonu z myślą, że to od Ciebie, ani też godzinami nie będę czekać aż napiszesz. Mój drogi, chciałabym Ci po prostu oświadczyć, że w końcu zapomniałam.

usiadła na zimnej marmurowej podłodze  włożyła słuchawki do uszu  zapaliła papierosa i wzięła telefon do ręki  zaczęła czytać wiadomości od niego. z każdym nowo otwartym sms'em  wracało coraz więcej wspomnień. przez długie godziny czytała jego kłamstwa. łzy napływały do jej oczu  z coraz większą częstotliwością. była zbyt słaba  aby usunąć  wspomnienia  którymi dławiła się co dnia. żyła przeszłością  żyła nim. pomimo tego  że kłamał  pomimo tego  że ja zostawił.

wylans0vana dodano: 11 lipca 2011

usiadła na zimnej marmurowej podłodze, włożyła słuchawki do uszu, zapaliła papierosa i wzięła telefon do ręki, zaczęła czytać wiadomości od niego. z każdym nowo otwartym sms'em, wracało coraz więcej wspomnień. przez długie godziny czytała jego kłamstwa. łzy napływały do jej oczu, z coraz większą częstotliwością. była zbyt słaba, aby usunąć, wspomnienia, którymi dławiła się co dnia. żyła przeszłością, żyła nim. pomimo tego, że kłamał, pomimo tego, że ja zostawił.

Chciałam Cie Przeprosić ! Za to   że Cię Kcoham . Za serce   które z bólu pęka . Za to   że przez Ciebie płacze . Za to   że sie już poddałam . Za to   że chcę zapomnieć o Tobie . Za wszystkie wspomnienia   Bo zostały juz tylko one..

wylans0vana dodano: 11 lipca 2011

Chciałam Cie Przeprosić ! Za to , że Cię Kcoham . Za serce , które z bólu pęka . Za to , że przez Ciebie płacze . Za to , że sie już poddałam . Za to , że chcę zapomnieć o Tobie . Za wszystkie wspomnienia , Bo zostały juz tylko one..

Wciąż śmieszy mnie to jak sobie przypomnę minę tego faceta  którym się trochę zabawiłam i zostawiłam  tonącego w morzu jakiejś pierdolonej nadziei. Nie zapomnę jak zapewniał mnie że nie będzie dla mnie pił  palił.. czego w ogóle nie oczekiwałam. Do łez rozbawiało mnie jak na siłę chciał być romantyczny dając mi róże. Od początku wiedziałam  że jest takim skurwielem jak inni. Dlatego go zostawiłam. Tak. Nie wiem  chciałam odreagować.. Sory bejbe  niestety padłeś ofiarą mojej mściwości na facetach. Pech chciał że to na Tobie się zemściłam wyklinając cały męski ród. Wiem nazywasz nie zimną suką  ale ja cię nie przeproszę. Bo wy przecież nas nigdy nie przepraszacie. Przykre   ale prawdziwe .

wylans0vana dodano: 11 lipca 2011

Wciąż śmieszy mnie to jak sobie przypomnę minę tego faceta, którym się trochę zabawiłam i zostawiłam, tonącego w morzu jakiejś pierdolonej nadziei. Nie zapomnę jak zapewniał mnie że nie będzie dla mnie pił, palił.. czego w ogóle nie oczekiwałam. Do łez rozbawiało mnie jak na siłę chciał być romantyczny dając mi róże. Od początku wiedziałam, że jest takim skurwielem jak inni. Dlatego go zostawiłam. Tak. Nie wiem, chciałam odreagować.. Sory bejbe, niestety padłeś ofiarą mojej mściwości na facetach. Pech chciał że to na Tobie się zemściłam wyklinając cały męski ród. Wiem nazywasz nie zimną suką, ale ja cię nie przeproszę. Bo wy przecież nas nigdy nie przepraszacie. Przykre , ale prawdziwe .

jest wieczór. siedzę na parapecie objadając się tabliczką ulubionej czekolady. biorę do ręki komórkę i przeglądam wszystkie wiadomości od Niego. następnie wyklinam Go w myślach  sięgając po drugi  zasilacz    tym razem są to herbatniki. później tradycyjnie ustawiam na tapecie nasze wspólne zdjęcie  myśląc jak to pięknie razem wyglądamy. gdy już dochodzę do stanu  w którym łzy utrudniają oddech   zaprzestaje tortur.   i co dalej twierdzisz  że miłość jest piękna?   taa... i może jestem najlepszym na to przykładem?

wylans0vana dodano: 11 lipca 2011

jest wieczór. siedzę na parapecie objadając się tabliczką ulubionej czekolady. biorę do ręki komórkę i przeglądam wszystkie wiadomości od Niego. następnie wyklinam Go w myślach, sięgając po drugi `zasilacz` - tym razem są to herbatniki. później tradycyjnie ustawiam na tapecie nasze wspólne zdjęcie, myśląc jak to pięknie razem wyglądamy. gdy już dochodzę do stanu, w którym łzy utrudniają oddech - zaprzestaje tortur. - i co dalej twierdzisz, że miłość jest piękna? - taa... i może jestem najlepszym na to przykładem? //

A tak serio to ja Go nie kocham. Wcale nie mdleję na widok iskierek w Jego czekoladowych oczach  wcale nie przepadam za Jego toksycznym zapachem  wcale nie myślę o Nim bez przerwy i w ogóle nie lubię Jego namiętnych ust. Mówiła   krzyżując palce.

wylans0vana dodano: 11 lipca 2011

A tak serio to ja Go nie kocham. Wcale nie mdleję na widok iskierek w Jego czekoladowych oczach, wcale nie przepadam za Jego toksycznym zapachem, wcale nie myślę o Nim bez przerwy i w ogóle nie lubię Jego namiętnych ust. Mówiła , krzyżując palce.

  Jak wyjaśnisz mi te jego spojrzenia na mnie ? !   jakie spojrzenie ? on wcale na Ciebie nie patrzy .   Ale przecież ja widzę że patrzy na mnie ..   o nie   ty poprostu chcesz widziec .

wylans0vana dodano: 11 lipca 2011

- Jak wyjaśnisz mi te jego spojrzenia na mnie ? ! - jakie spojrzenie ? on wcale na Ciebie nie patrzy . - Ale przecież ja widzę że patrzy na mnie .. - o nie , ty poprostu chcesz widziec .

  Kocham Cię.   Yyyyy...   Nie odpowiesz ja Ciebie też.?   Przepraszam  ale nie.   Dlaczego.?   Nie chcę Cię po raz kolejny okłamać

wylans0vana dodano: 11 lipca 2011

- Kocham Cię. - Yyyyy... - Nie odpowiesz ja Ciebie też.? - Przepraszam, ale nie. - Dlaczego.? - Nie chcę Cię po raz kolejny okłamać

leżałam na łóżku czytając książkę  gdy nagle w kieszeni poczułam wibracje telefonu.  1 nowa wiadomość   ujrzałam na wyświetlaczu.  odbierz   nacisnęłam i od niechcenia zaczęłam czytać smsa. nie mogłam uwierzyć własnym oczom   To był On  i na dodatek chciał się spotkać. zerwałam się z łóżka  odpisując szybko  ok . przegarnęłam dłonią włosy  chwyciłam kurtkę i rzuciłam do mamy  że wychodzę. w końcu dotarłam na miejsce  On już tam był. przywitał mnie uśmiechem  wręczając czerwoną róże  jak za dawnych czasów.  przepraszam. przepraszam za wszystko. wiem  że nic nie naprawi tego  co przeze mnie przeszłaś  mimo to błagam : uwierz  że ten skurwiel naprawdę Cię kocha.  wyszeptał  a ja rzuciłam się mu na szyję.  wierzę.  tylko tyle mogłam z siebie wydusić. szok w jakim byłam nie pozwalał  na nic więcej....   no i w tym właśnie momencie zadzwonił budzik. cholerne  złudne sny.

wylans0vana dodano: 11 lipca 2011

leżałam na łóżku czytając książkę, gdy nagle w kieszeni poczułam wibracje telefonu. `1 nowa wiadomość`- ujrzałam na wyświetlaczu. `odbierz,` nacisnęłam i od niechcenia zaczęłam czytać smsa. nie mogłam uwierzyć własnym oczom - To był On, i na dodatek chciał się spotkać. zerwałam się z łóżka, odpisując szybko `ok`. przegarnęłam dłonią włosy, chwyciłam kurtkę i rzuciłam do mamy, że wychodzę. w końcu dotarłam na miejsce, On już tam był. przywitał mnie uśmiechem, wręczając czerwoną róże, jak za dawnych czasów. `przepraszam. przepraszam za wszystko. wiem, że nic nie naprawi tego, co przeze mnie przeszłaś, mimo to błagam : uwierz, że ten skurwiel naprawdę Cię kocha.` wyszeptał, a ja rzuciłam się mu na szyję. `wierzę.` tylko tyle mogłam z siebie wydusić. szok w jakim byłam nie pozwalał, na nic więcej.... - no i w tym właśnie momencie zadzwonił budzik. cholerne, złudne sny.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć