głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika najaranonacpana

Życie to nie simsy  tutaj jednym kliknięciem myszki nie sprawisz aby człowiek był zadowolony   maniia

nikamoo dodano: 27 stycznia 2011

Życie to nie simsy, tutaj jednym kliknięciem myszki nie sprawisz aby człowiek był zadowolony / maniia

Zobacz  pozmieniało się trochę. Znowu czuję  że mogę więcej niż robię.

kotkunadalakocham dodano: 25 stycznia 2011

Zobacz, pozmieniało się trochę. Znowu czuję, że mogę więcej niż robię.

http:  www.formspring.me nikamoo

nikamoo dodano: 23 stycznia 2011

nie winię Ciebie. przywiązuje się do ludzi  zbyt szybko i zbyt mocno  to nie Twoja wina

nikamoo dodano: 23 stycznia 2011

nie winię Ciebie. przywiązuje się do ludzi, zbyt szybko i zbyt mocno, to nie Twoja wina

Mam ochotę się upić do nieprzytomności  spojrzeć Ci prosto w twarz i opowiedzieć jak cholernie mi zależało   czyjes.

nikamoo dodano: 23 stycznia 2011

Mam ochotę się upić do nieprzytomności, spojrzeć Ci prosto w twarz i opowiedzieć jak cholernie mi zależało / czyjes.

3 zasada dynamiki newtona Jeżeli ciało A oddziałowy wuje na ciało B to ciało C się nie wpierdala!   fejs

nikamoo dodano: 23 stycznia 2011

3 zasada dynamiki newtona Jeżeli ciało A oddziałowy wuje na ciało B to ciało C się nie wpierdala! / fejs

Gdyby nie nadzieja  że prawdziwi mężczyźni rzeczywiście istnieją  po prostu kupiłabym sobie dobry wibrator. Bo nie interesuje mnie facet  który od tego urządzenia różni się tylko tym  że potrafi przystrzyc trawnik. Trawnik to ja mogę sobie przystrzyc sama.  xDhaha

nikamoo dodano: 21 stycznia 2011

Gdyby nie nadzieja, że prawdziwi mężczyźni rzeczywiście istnieją, po prostu kupiłabym sobie dobry wibrator. Bo nie interesuje mnie facet, który od tego urządzenia różni się tylko tym, że potrafi przystrzyc trawnik. Trawnik to ja mogę sobie przystrzyc sama. /xDhaha

' Po prostu się zmieniła. On ją zmienił. Bolało.. Może po prostu tak musi być  że w życiu wszystko ma swój początek i koniec.. Że nadzieja umiera ostatna.. Chociaż jeszcze tli się malutka iskierka..że może kiedyś się uda..jestesmy przecież młodzi. Całe życie przed nami. Nie warto skakać z mostu  ciąć się  palić  pić..tylko dlatego  że nasza nadzieja po mału umiera.. Że to on ją zabija z każdym dniem coraz bardziej. Są przecież przyjaciele..to dla nich warto przykleić sztuczny uśmiech i żyć! ' Dziękuję Ci  że wywołujesz uśmiech na JEGO twarzy.'   nikamoo

nikamoo dodano: 21 stycznia 2011

' Po prostu się zmieniła. On ją zmienił. Bolało.. Może po prostu tak musi być, że w życiu wszystko ma swój początek i koniec.. Że nadzieja umiera ostatna.. Chociaż jeszcze tli się malutka iskierka..że może kiedyś się uda..jestesmy przecież młodzi. Całe życie przed nami. Nie warto skakać z mostu, ciąć się, palić, pić..tylko dlatego, że nasza nadzieja po mału umiera.. Że to on ją zabija z każdym dniem coraz bardziej. Są przecież przyjaciele..to dla nich warto przykleić sztuczny uśmiech i żyć! ' Dziękuję Ci, że wywołujesz uśmiech na JEGO twarzy.' / nikamoo

szłam z kumplem z treningu gdy przy otwieraniu coli złamałam paznokieć. ' kurwa  no!'   krzyknęłam. kumpel stanął pytając co się stało.  ' paznokcia ujebałam '   odpowiedziałam. ' jebany plastik w dresach  nosz kurwa'   powiedział  wyprzedzając mnie i udając   że nie zna mojej persony. wybauszyłam oczy  po czym podbiegłam do Niego ze słowami: 'że co?'   dalej nie mogąc uwierzyć jak mnie nazwał. ' głupia jesteś   jeszcze się popłacz bo Ci tips odpadł'   odpowiedział mi. walnęłam Go w głowe dodając: ' spierdalaj dresie  to nie tipsy '. wyśmiał mnie dodając: ' kurwa .. dresie ? popatrz na siebie koczkodanie'. odwróciłam się i wystawiając mu faka dodałam: ' pierdolony pedobear'  po czym ruszyłam w stronę domu. po dziesięciu minutach dostałam smsa: ' no żartowałem dzibuku  ale nie martw się   plastic is fantastic   '  a uśmiech mimo wszystko pojawił się na twarzy. lubię kłótnie z Nim   mimo   że postawi na swoim nie umiem się na Niego długo gniewać.   veriolla

nikamoo dodano: 18 stycznia 2011

szłam z kumplem z treningu gdy przy otwieraniu coli złamałam paznokieć. ' kurwa, no!' - krzyknęłam. kumpel stanął pytając co się stało. ' paznokcia ujebałam ' - odpowiedziałam. ' jebany plastik w dresach, nosz kurwa' - powiedział, wyprzedzając mnie i udając , że nie zna mojej persony. wybauszyłam oczy, po czym podbiegłam do Niego ze słowami: 'że co?' - dalej nie mogąc uwierzyć jak mnie nazwał. ' głupia jesteś - jeszcze się popłacz bo Ci tips odpadł' - odpowiedział mi. walnęłam Go w głowe dodając: ' spierdalaj dresie, to nie tipsy '. wyśmiał mnie dodając: ' kurwa .. dresie ? popatrz na siebie koczkodanie'. odwróciłam się i wystawiając mu faka dodałam: ' pierdolony pedobear', po czym ruszyłam w stronę domu. po dziesięciu minutach dostałam smsa: ' no żartowałem dzibuku, ale nie martw się - plastic is fantastic ;*'- a uśmiech mimo wszystko pojawił się na twarzy. lubię kłótnie z Nim - mimo , że postawi na swoim nie umiem się na Niego długo gniewać. / veriolla
Autor cytatu: veriolla

Bierzesz do ręki telefon. Obserwujesz jak w pustym polu nowej wiadomości Twoje palce wystukują kolejne słowa przytłaczających Cię obecnie smutków  zmartwień i kłopotów. Istna lawina. Piszesz. Nieprzerwalnie stawiasz kolejne wyrazy  coraz słabiej widoczne zza zaszkolnych łzami oczu. Chcesz wyrzucić cały swój smutek w nadzieji  że złapiąca go osoba pomoże Ci go udzwignąć. Wpisujesz nadawcę. Chwila zadumy. Nie. Kasujesz wpisany już do połowy numer. Usuwasz treść wiadomości. Wchłaniasz znów cały swój ból. Nie. Już minął czas  gdy mogliście dzielić się problemami. To już nie jest właściwa osoba. Masz tak czasem? Ja mam. Tylko dlaczego ostatnio wydaje mi się  że zbyt często...?  misiu37

nikamoo dodano: 18 stycznia 2011

Bierzesz do ręki telefon. Obserwujesz jak w pustym polu nowej wiadomości Twoje palce wystukują kolejne słowa przytłaczających Cię obecnie smutków, zmartwień i kłopotów. Istna lawina. Piszesz. Nieprzerwalnie stawiasz kolejne wyrazy, coraz słabiej widoczne zza zaszkolnych łzami oczu. Chcesz wyrzucić cały swój smutek w nadzieji, że złapiąca go osoba pomoże Ci go udzwignąć. Wpisujesz nadawcę. Chwila zadumy. Nie. Kasujesz wpisany już do połowy numer. Usuwasz treść wiadomości. Wchłaniasz znów cały swój ból. Nie. Już minął czas, gdy mogliście dzielić się problemami. To już nie jest właściwa osoba. Masz tak czasem? Ja mam. Tylko dlaczego ostatnio wydaje mi się, że zbyt często...?/ misiu37

Olać wszystko  rozpocząć nową misję

kotkunadalakocham dodano: 18 stycznia 2011

Olać wszystko, rozpocząć nową misję,

plujemy razem w twarz kurewstwu tego świata .

kotkunadalakocham dodano: 18 stycznia 2011

plujemy razem w twarz kurewstwu tego świata .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć