głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika najaranaxmarzeniami

Przychodzi moment  kiedy stajesz  zaciągasz ręczny w swoim życiu  bierzesz głęboki oddech i uważnie czytasz drogowskazy   kolejne kierunki  znaki  drogi  którymi możesz podążyć. A w głębi coś pęka  bo jedyne  co wydaje się na tę chwilę właściwe to cofnięcie się  ruszenie wstecz   do tych uśmiechów  do każdej z tych rozmów  do słów  do Jego głosu  dotyku  ciepła Jego oddechu. Stoisz ze wspomnieniem zapewnień  że zasługujesz na kogoś lepszego  podczas kiedy serce wali jak oszalałe o żebra wygłaszając swoje racje z przypomnieniem  że On był wszystkim.

melancholy dodano: 21 sierpnia 2012

Przychodzi moment, kiedy stajesz, zaciągasz ręczny w swoim życiu, bierzesz głęboki oddech i uważnie czytasz drogowskazy - kolejne kierunki, znaki, drogi, którymi możesz podążyć. A w głębi coś pęka, bo jedyne, co wydaje się na tę chwilę właściwe to cofnięcie się, ruszenie wstecz - do tych uśmiechów, do każdej z tych rozmów, do słów, do Jego głosu, dotyku, ciepła Jego oddechu. Stoisz ze wspomnieniem zapewnień, że zasługujesz na kogoś lepszego, podczas kiedy serce wali jak oszalałe o żebra wygłaszając swoje racje z przypomnieniem, że On był wszystkim.

Zdążyłam przyzwyczaić się do tego  że Ty już nigdy nie dorośniesz emocjonalnie.

melancholy dodano: 21 sierpnia 2012

Zdążyłam przyzwyczaić się do tego, że Ty już nigdy nie dorośniesz emocjonalnie.

Patrzę na to wszystko i tak jakoś jest mi kurwa przykro.

melancholy dodano: 21 sierpnia 2012

Patrzę na to wszystko i tak jakoś jest mi kurwa przykro.

Kiedy ktoś odchodzi to nie po to  abyśmy za nim szli.

melancholy dodano: 21 sierpnia 2012

Kiedy ktoś odchodzi to nie po to, abyśmy za nim szli.

Nie chciałam stać mu na drodze do jego pragnień.

melancholy dodano: 21 sierpnia 2012

Nie chciałam stać mu na drodze do jego pragnień.

Po jakimś czasie tylko ból jest dla nas inspiracją.

melancholy dodano: 21 sierpnia 2012

Po jakimś czasie tylko ból jest dla nas inspiracją.

Świat wysunął mi się z rąk. Ta miłość właśnie umarła.

melancholy dodano: 21 sierpnia 2012

Świat wysunął mi się z rąk. Ta miłość właśnie umarła.

Był. Przez chwilę był. Ale zniknął. Zburzył coś  co budowaliśmy razem. A raczej coś  co ja budowałam. Zniszczył więź  której tak naprawdę nie było. Ubzdurałam to sobie. Tak  ubzdurałam sobie  ze mógł istnieć ktoś  kto mógłby kochać mnie ta mocno jak On. Mogłam się domyślić  że coś jest nie tak. Przecież zbyt często mówił i to  co chciałam usłyszeć.

melancholy dodano: 21 sierpnia 2012

Był. Przez chwilę był. Ale zniknął. Zburzył coś, co budowaliśmy razem. A raczej coś, co ja budowałam. Zniszczył więź, której tak naprawdę nie było. Ubzdurałam to sobie. Tak, ubzdurałam sobie, ze mógł istnieć ktoś, kto mógłby kochać mnie ta mocno jak On. Mogłam się domyślić, że coś jest nie tak. Przecież zbyt często mówił i to, co chciałam usłyszeć.

Potrzeba wielu miesięcy  lat  aby móc znów spojrzeć sobie w oczy  zamienić kilka zdań  na nowo się dotknąć. Tysiące dni muszą minąć aby wspomnienia tak nie uderzały do głowy  a serce nie krzyczało co chwila  że chce jeszcze. Proces odkochiwania się trwa niezmiernie długo i jest do cna wyczerpującym  bolesnym  jednakże skutkuje. Pamiętasz  ale już nie kochasz. Brakuje Ci go  ale nie wyrzekłabyś się wszystkiego  gdyby mógł wrócić. Na nowo możesz przebywać w jego towarzystwie  śmiać się z jego żartów.

melancholy dodano: 21 sierpnia 2012

Potrzeba wielu miesięcy, lat, aby móc znów spojrzeć sobie w oczy, zamienić kilka zdań, na nowo się dotknąć. Tysiące dni muszą minąć aby wspomnienia tak nie uderzały do głowy, a serce nie krzyczało co chwila, że chce jeszcze. Proces odkochiwania się trwa niezmiernie długo i jest do cna wyczerpującym, bolesnym, jednakże skutkuje. Pamiętasz, ale już nie kochasz. Brakuje Ci go, ale nie wyrzekłabyś się wszystkiego, gdyby mógł wrócić. Na nowo możesz przebywać w jego towarzystwie, śmiać się z jego żartów.

Nie oczekuję przeprosin  rozmowy  czy obietnic. Nie chcę Twojego spojrzenia  dotyku rąk czy sposobu bycia. Daruj sobie niepewne uśmiechy  wyszeptane słowa czy próby przytulenia. Pragnę tylko usłyszeć prawdę  jedyną i niepowtarzalną szczerość na pytanie  czy to uczucie stało się dla Ciebie tak po prostu niczym.

melancholy dodano: 21 sierpnia 2012

Nie oczekuję przeprosin, rozmowy, czy obietnic. Nie chcę Twojego spojrzenia, dotyku rąk czy sposobu bycia. Daruj sobie niepewne uśmiechy, wyszeptane słowa czy próby przytulenia. Pragnę tylko usłyszeć prawdę, jedyną i niepowtarzalną szczerość na pytanie, czy to uczucie stało się dla Ciebie tak po prostu niczym.

Teraz? Sama nie wiem co myśleć. Z jednej strony czuję moje serce  które napierdala jak szalone na Twój widok. Z drugiej strony boję się rozczarowania  boję się kolejny raz cierpieć  bo tego bólu nie da się opisać słowami. Lubię siedzieć przed lustrem i uśmiechać się  gdy przypomnę sobie wszystkie wspólnie spędzone chwile. Lubię biegać po pokoju w poszukiwaniu telefonu  z którego wydobył się dźwięk przychodzącej wiadomości. Lubię Twoje źrenice  które powiększają się  gdy dotykam Twojej twarzy. Uwielbiam Twoje skupienie i zatrzymany oddech  gdy szepcę Ci do ucha jak bardzo podobał mi się dzisiejszy dzień. Uwielbiam Cię i to jest najgorsze co może się stać  bo coraz bardziej się w Tobie zakochuję. Kurwa.

melancholy dodano: 21 sierpnia 2012

Teraz? Sama nie wiem co myśleć. Z jednej strony czuję moje serce, które napierdala jak szalone na Twój widok. Z drugiej strony boję się rozczarowania, boję się kolejny raz cierpieć, bo tego bólu nie da się opisać słowami. Lubię siedzieć przed lustrem i uśmiechać się, gdy przypomnę sobie wszystkie wspólnie spędzone chwile. Lubię biegać po pokoju w poszukiwaniu telefonu, z którego wydobył się dźwięk przychodzącej wiadomości. Lubię Twoje źrenice, które powiększają się, gdy dotykam Twojej twarzy. Uwielbiam Twoje skupienie i zatrzymany oddech, gdy szepcę Ci do ucha jak bardzo podobał mi się dzisiejszy dzień. Uwielbiam Cię i to jest najgorsze co może się stać, bo coraz bardziej się w Tobie zakochuję. Kurwa.

Bo gdyby naprawdę mu zależało to odezwałby się pierwszy  traktował ją wyjątkowo  chciałby spędzać z nią czas  a nie pisał raz na miesiąc 'siema'. Jeśli to jest miłość z jego perspektywy  to ja odpadam.

melancholy dodano: 21 sierpnia 2012

Bo gdyby naprawdę mu zależało to odezwałby się pierwszy, traktował ją wyjątkowo, chciałby spędzać z nią czas, a nie pisał raz na miesiąc 'siema'. Jeśli to jest miłość z jego perspektywy, to ja odpadam.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć