 |
A dziecko we mnie chce marzyć, chce gaży. Pracy tylko w weekend i miłości bez skazy...
|
|
 |
Z każdym dniem uświadamiam sobie, jak wiele w naszym życiu zależy od błahych przypadków. Od jednej decyzji - czasem niepopartej absolutnie niczym. Od tego absurdalnego poczucia, że powinniśmy coś zrobić.
|
|
 |
Musisz zobojętnieć i uzbroić się psychicznie przed walką ze zbyt silnymi uczuciami.
|
|
 |
Ile razy będę musiała przejść obok Ciebie z rozdartym sercem, aby przestać kochać?
|
|
 |
Wszyscy potrzebujemy kogoś, kto by nad nami czuwał.
|
|
 |
Ten destrukcyjny moment, kiedy wiesz, że musisz czekać i nic innego Ci nie pozostaje.
|
|
 |
jest w Tobie coś, co wprawia mnie w osłupienie. mimo że próbuje się powstrzymać, że nie chce - nie potrafię. ||emilsoon
|
|
 |
To wiele kosztuje i najbardziej boli jak nie masz nawet tęsknić za kim i wtedy spójrz w górę i sam to poczujesz jak cie to niszczy. Jebać dragi, jebać tak bardzo i sam to zrozumiesz jak to cie zrobi swoją dziwką.
|
|
 |
Powiedz mi co znaczy słowo "kocham" dzisiaj? Czy coś więcej warte jest niż wymagała tego chwila. Dzisiaj jesteś, pragniesz, obiecujesz, potem znikasz. Po weekendzie wracasz nagle rzucasz tylko krótkie wybacz.
|
|
 |
pustka. nie ma nic. nic nie wiem. nie wiem, czy to wszystko ma jeszcze jakiś sens. choćby najmniejszy. nie wiem. nie wiem, gdzie mam iść, kim być, co robić w życiu. odkąd cię w nim nie ma, nie jestem sobą. i nic nie jest mną.a gdy patrzę na to jak jest, to tęsknię. tęsknię za kłóceniem się tylko po to by zaraz się pogodzić, za trzaskaniem drzwiami, za wszystkimi niedopowiedzeniami i ranieniem się nawzajem. tak, tęsknię za bólem, a może najbardziej za nim. gdy przeżywałam wszystkie wzloty i upadki wiedziałam że ta historia nie ma jeszcze końca i że wróci by znów zrujnować mi życie. więc czekałam. zawsze. czekałam aż do teraz gdy już wiem że wszystko dobiegło końca i została mi po tamtych chwilach tylko cisza. cisza którą dobrze znam. cisza która zabija bardziej niż słowa. ale uczę się z nią żyć. i żyje. ale już nie czekam. / niechcechciec
|
|
 |
Jestem zmęczona. Zmęczona samotną wędrówką, jak jaskółka w deszczu. Zmęczona tym, jacy ludzie są dla siebie. Zmęczona bólem, który czuję i słyszę. Za dużo tego. To tak, jakbym przez cały czas miała w głowie kawałki szkła.
_______________________________________________________________________
Drogi Boże, nie zniosę już dłużej tego stanu. Nie potrafię sobie poradzić z tymi myślami.
|
|
|
|