 |
|
"I chase the sun waiting for a light that never comes.." ..
|
|
 |
|
"Zostań, potrzebuję Cię tu,
/To co w sobie mam, nie chcę się dzielić na pół,
/Zostań, poukładaj mi łzy,
/Jedna z nich na pewno to Ty..." ..
|
|
 |
|
"You can't stop the beat
/When my heart starts the beat" ..
|
|
 |
|
"Bywam zwykła, może czasem znikam w cień,
/Nie chcę być tłem, jego tłem..." ..
|
|
 |
|
W tym momencie chciałabym posiadać wiedzę psychologa po dyplomie. Właśnie teraz. Właśnie dziś..
|
|
 |
|
Odzywasz się, a pierwsze słowa to przeprosiny. Przyjmuję je - w gruncie rzeczy nie czułam żalu i przede wszystkim nigdy nie potrafiłam gniewać się na Ciebie. Być może w toku całej rozmowy wydam Ci się wredna, zapewne odpiszę nie po Twojej myśli, nie zrobię tego, czego oczekujesz, ale to jestem ja - ja z rozumem na czele i sercem wetkniętym w najciemniejszy kąt. A chcesz go posłuchać? Bo jest tam. Jest i przesyła Ci krótką prośbę, byś przyszedł, przytulił je i jeśli Ci zależy, zaczął walczyć o jego arytmię.
|
|
 |
|
"I jak o tym mówić mam i podzielić się tym z Tobą?
/Bo jak gdy w półsłowach myśl dzisiaj stała się rozmową?" ..
|
|
 |
|
"Zmienić wszystko by się nie zmieniło wcale nic..." ..
|
|
 |
|
Boję się. Trzęsą mi się ręce, błagam, by moje przypuszczenia okazały się błędne, by wszystko się poukładało, unormowało, byśmy bez żadnych zobowiązań mogli pójść naprzód osobno. Mam chore schizy tu i nie wyobrażasz sobie nawet jak spokojne jest teraz Twoje życie w obliczu mojego. Nawet jeśli wciąż kochasz i tęsknisz - bo to przeżywamy w ostateczności wspólnie. Dławię się tu opcjonalną wersją mojej przyszłości. Jest mi zimno, źle, a w ciszy pokoju rozlega się tylko szept, krótka prośba "proszę, nie", bo wiem, że jedna rzecz może zmienić całe moje życie.
|
|
|
|